Ostatnie role Jana Frycza. Tak mówił o swoim bohaterze
Śmierć Jana Frycza sprawiła, że jego ostatnia kinowa rola nabrała wyjątkowo symbolicznego znaczenia. W filmie "Król dopalaczy" aktor wcielił się w bezwzględnego gangstera, który żeruje na ludzkiej słabości. Co mówił o tej postaci?
"Król dopalaczy" trafił do kin w marcu 2026 r. i okazał się ostatnią produkcją z udziałem Jana Frycza, która miała swoją premierę za życia aktora. Frycz stworzył w niej postać człowieka pozbawionego skrupułów, wykorzystującego trudne położenie innych.
To jest szubrawiec, który korzysta na tym, że ktoś jest w potrzebie – mówił aktor w rozmowie z PAP Life
Dziś jego słowa wybrzmiewają inaczej niż w czasie premiery. Nagranie z rozmowy z Janem Fryczem pozwala raz jeszcze usłyszeć aktora opowiadającego o swojej pracy i jednej z jego ostatnich ról na dużym ekranie.
Na premierę czeka jeszcze film "Wanda" – obraz poświęcony legendarnej himalaistce Wandzie Rutkiewicz, w którym aktor również pojawił się na ekranie.
Zobacz nagranie z Janem Fryczem i posłuchaj, co mówił o swojej ostatniej kinowej roli.
Absolwentka filologii polskiej, której największą pasją są słowa. Od 2018 roku pracowałam jako copywriterka. Od 2024 roku związana z o2.pl. Kiedy nie piszę, chętnie sięgam po książki, bo to nie tylko świetny sposób na relaks, ale i rozwijanie wyobraźni. Żaden temat nie jest dla mnie niważny — wierzę, że każdy zasługuje na uwagę i warto mu się przyjrzeć z otwartością. Napisz do mnie anna.wajs-wiejacka@grupawp.pl.