Paliwo mogło w każdej chwili wybuchnąć. Mimo to nikt nie zareagował
Do niebezpiecznego zdarzenia mogło dojść w poniedziałek w Katowicach, gdzie jedną z dróg - nie zdając sobie sprawy z zagrożenia - jechał kierowca jeepa. Terenowe auto miało uszkodzony bak paliwa, który był przechylony i dziurawy. W efekcie za autem ciągnęła się długa nitka benzyny. Na szczęście nie doszło do tragedii.
Źródło zdjęć: © Youtube | StopCham