Paliwo mogło w każdej chwili wybuchnąć. Mimo to nikt nie zareagował

Do niebezpiecznego zdarzenia mogło dojść w poniedziałek w Katowicach, gdzie jedną z dróg - nie zdając sobie sprawy z zagrożenia - jechał kierowca jeepa. Terenowe auto miało uszkodzony bak paliwa, który był przechylony i dziurawy. W efekcie za autem ciągnęła się długa nitka benzyny. Na szczęście nie doszło do tragedii.

O krok od tragedii w KatowicachO krok od tragedii w Katowicach. Jeep gubił paliwo na drodze
Źródło zdjęć: © Youtube | StopCham
Kamil Różycki

W czwartek 27 czerwca ukazało się nagranie pochodzące z poniedziałku, na którym widać jedną z głównych katowickich dróg. Nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby nie fakt, że z jadącego przed nagrywającym auta wylatuje w sporych ilościach jakaś ciecz.

Po krótkim pościgu uszkodzonego samochodu okazało się, że najprawdopodobniej ma on uszkodzony zbiornik paliwa. Ten lekko pochylony w stronę szosy, wraz z wydobywającym się z niego paliwem stanowił śmiertelne zagrożenie nie tylko dla znajdujących się w środku Jeepa, ale także dla innych kierowców będących w pobliżu.

Widać to doskonale pod koniec nagrania, gdzie bak terenówki niemalże szoruje po drodze. Tarcie i iskry wywoływane na jego skutek w połączeniu z benzyną najprawdopodobniej nie pozostawiłyby kierowcy Jeepa żadnych szans na przeżycie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

1500 zł kary. Kierowcy wciąż nie wiedzą, co robią źle

Ogromne zagrożenie i niemal zerowa reakcja innych kierowców

Nagranie z Katowic trwa ponad jedną minutę. W tym czasie uszkodzony Jeep minął kilkanaście samochodów. Wraz z nim podążał także nagrywający kamerą samochodową całe zajście twórca wideo. Mimo to nikt nie spróbował powiadomić kierowcy Jeepa o ogromnym zagrożeniu, jakie niesie za sobą dalsza jazda.

Zachowanie nagrywającego, ale także i innych kierowców znajdujących się na drodze bardzo szybko wypunktowali internauci. Większość z nich nie kryła swojego rozgoryczenia bezmyślnością autora nagrania.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jechał Jeepem z oberwanym i dziurawym bakiem paliwa w Katowicach #1528 Wasze Filmy

Tym dłużej jedzie tym więcej roboty będą mieli strażacy. Można było uniknąć kilometrowej plamy, zamiast nagrywać bezmyślnie
Pierwsze co by mi przyszło do głowy to żeby chłopu dać jakoś znać a ten nagrywa beztrosko. Kurde co za ludzie?!
Czekałeś z nadzieją, że wybuchnie? Żeby mieć lepszy materiał na youtuba?
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 31.03.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 31.03.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Tak uratowała kotkę z pułapki. Nagranie podbiło internet
Tak uratowała kotkę z pułapki. Nagranie podbiło internet
Najniższe poparcie w historii. Ogromne kłopoty Trumpa
Najniższe poparcie w historii. Ogromne kłopoty Trumpa
LOT uruchamia nowe połączenie. Miasto idealne na city break
LOT uruchamia nowe połączenie. Miasto idealne na city break
Ginekolog z Nysy znów prowadził po alkoholu. "Zawiódł sąd"
Ginekolog z Nysy znów prowadził po alkoholu. "Zawiódł sąd"
Ekstremalne zagrożenie w Tatrach. TOPR ogłasza
Ekstremalne zagrożenie w Tatrach. TOPR ogłasza
Ksiądz działa społecznie i charytatywnie. Dostał niecodzienną nagrodę
Ksiądz działa społecznie i charytatywnie. Dostał niecodzienną nagrodę
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie
Bełżyce. Szok na cmentarzu. Tak zakończyło się sprzątanie grobu dziadka
Bełżyce. Szok na cmentarzu. Tak zakończyło się sprzątanie grobu dziadka