"Pandora Papers". Shakira nieźle sobie przeskrobała

"Pandora Papers" to największe na świecie dziennikarskie śledztwo. Wśród oskarżonych o różne przewinienia znalazł się Władimir Putin, Zełenski czy Shakira. Kolumbijska piosenkarka najprawdopodobniej stanie przed wymiarem sprawiedliwości.

shakiraShakira usłyszała sześć zarzutów związanych z oszustwami podatkowymi.
Źródło zdjęć: © YouTube

W śledztwie "Pandora Papers" brało udział ponad 600 dziennikarzy ze 117 krajów. Celem przedsięwzięcia było obnażenie najbogatszych z ich najskrytszych tajemnic. Nieślubne dziecko Putina, oszustwa podatkowe, rozrzutność głów państw, gdzie panuje głód i ubóstwo to tylko część historii, które do tej pory były ściśle tajne.

Wśród oskarżonych o nieuczciwe bogacenie się znalazła się między innymi Shakira. Nikt nie spodziewał się tego, co zrobiła. Kolumbijska piosenkarka dopuściła się oszustw podatkowych na dość pokaźną kwotę.

Najprawdopodobniej w latach 2012-14 nie zapłaciła ona 16,4 mln euro podatku. Miała w tym celu wykorzystać specjalnie założone spółki. Podatki powinna płacić w tym czasie w Hiszpanii, jednak sama gwiazda utrzymuje, że w tym czasie mieszkała na Bahamach, Hiszpanię odwiedzała okazjonalnie. Prokuratorzy jednak ustalili, że w tym czasie w Barcelonie spędziła ponad pół roku.

Sąd zdecydował, że Shakira powinna odpowiedzieć za swoje przewinienia. Postawiono jej sześć zarzutów związanych z oszustwami podatkowymi.

Shakira: "Doświadczyłam życia w kraju w stanie wojny. Widziałam to wokół siebie"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie