Pani Dorota czeka w bólu. "Zaczęłam płakać"

Pani Dorota z powodu ciężkiej choroby cierpi na nieustanny ból. Jej planowana operacja została jednak niespodziewanie odwołana z powodu braku funduszy. Całą sprawę nagłośniono w reportażu TVN Uwaga.

.Pani Dorota czeka w bólu. Operację odwołano z powodu braku funduszy
Źródło zdjęć: © Facebook, Pixabay | TVN Uwaga
Jakub Artych

Najważniejsze informacje


  • 37-letnia Dorota Zielińska zmaga się z zesztywniającym zapaleniem stawów kręgosłupa.
  • Planowana operacja została odwołana z powodu wyczerpania limitów NFZ.
  • Rodzina pani Doroty aktywnie walczy o przywrócenie terminu operacji.

Dorota Zielińska, 37-letnia matka dwójki dzieci, od czterech lat zmaga się z wyniszczającą chorobą kręgosłupa. Wcześniej była pełna energii, ciesząc się rodziną i aktywnością na świeżym powietrzu. Jednak życie rodziny zmieniło się diametralnie, gdy tajemnicza choroba zaczęła stopniowo odbierać jej sprawność.

Ból całego ciała, opuchlizny i drgawki. Ból był tak przenikliwy, że zdarzało się, że wymiotowałam z bólu - mówi pani Dorota dla TVN Uwaga. Pomimo wielu lekarstw, nic nie przynosi ulgi.

Diagnoza o zesztywniającym zapaleniu stawów kręgosłupa oraz dyskopatii postawiła ją w trudnej sytuacji, wymagającej zabiegu. Operacja, która miała się odbyć 14 października, mogła przynieść nieco ulgi. Jednak decyzja o jej odwołaniu zaskoczyła całą rodzinę.

Usłyszałam, że wszystkie operacje od września są wstrzymane, nawet te na cito - relacjonuje zrozpaczona kobieta. - Nie biorę leków przeciwbólowych, bo żadne leki na mnie nie działają. Towarzyszy mi ciągły ból - dodaje pani Dorota.

Specjalista neurochirurgiczny, prof. Zbigniew Czernicki, stwierdza, że zabieg powinien być wykonany pilnie ze względu na intensywność bólu. Tymczasem pani Dorota czuje się coraz bardziej osamotniona w walce z systemem. - Czuję się zepchnięta w kąt. (...) Czuję się potwornie oszukana - przyznaje.

Na co dzień panią Dorotą opiekuje się jej mąż. Jest zawodowym żołnierzem, ale z powodu choroby żony musiał przejść na emeryturę.

Liczyłam, że córka dzięki operacji przestanie cierpieć i zacznie choć trochę normalnie żyć. Jak dowiedziałam się, że operacja jest odwołana, zaczęłam płakać - dodaje mama pani Doroty.

Apel córki pani Doroty

Córka pani Doroty, głęboko zaniepokojona sytuacją matki, napisała wzruszający list z apelem o pomoc do władz szpitala.

Kiedy dowiedziałam się, że mama ma odwołaną operację, byłam w szkole. Poszłam do łazienki i płakałam, ciężko było mi dojść do siebie. Wiedziałam, że mama będzie dłużej skazana na cierpienie. A mam wrażenie, że ona gaśnie z każdym dniem. Ta choroba postępuje bardzo szybko - mówi jej córka Maja.

Choć dotarcie do decydentów nadal jest trudne, pojawia się jednak cień nadziei. Na początku listopada szpital zapowiedział możliwość przyjęcia pacjentki na diagnozę, z szansą na przywrócenie terminu operacji. Ostatecznie, jak podkreśla TVN Uwaga, panią Dorotę przyjęto na oddział do szpitala.

Wybrane dla Ciebie
Ciężarna matka żegnała syna. Chwilę później zginęła w katastrofie
Ciężarna matka żegnała syna. Chwilę później zginęła w katastrofie
Przyjechał po wnuka do szkoły. Policja szybko wkroczyła do akcji
Przyjechał po wnuka do szkoły. Policja szybko wkroczyła do akcji
Tragedia koło Kielc. Znaleziono ciało 19-letniego Jakuba
Tragedia koło Kielc. Znaleziono ciało 19-letniego Jakuba
Tragiczna śmierć księdza. Zginął w drodze na kolędę
Tragiczna śmierć księdza. Zginął w drodze na kolędę
Atak na funkcjonariuszy przy Uniwersytecie Arystotelesa. 313 osób zatrzymanych
Atak na funkcjonariuszy przy Uniwersytecie Arystotelesa. 313 osób zatrzymanych
Wpadka polskiego komentatora na igrzyskach olimpijskich. Musiał przepraszać
Wpadka polskiego komentatora na igrzyskach olimpijskich. Musiał przepraszać
Takie zdjęcie zamieścił. Jest decyzja w sprawie narciarza
Takie zdjęcie zamieścił. Jest decyzja w sprawie narciarza
Clinton chciał węgierskiego ataku na Serbię? Orban zabrał głos
Clinton chciał węgierskiego ataku na Serbię? Orban zabrał głos
Nie mogła podnieść matki. Natychmiast wezwała służby
Nie mogła podnieść matki. Natychmiast wezwała służby
Taka sytuacja na stacji. Pokazał, co zrobił taksówkarz
Taka sytuacja na stacji. Pokazał, co zrobił taksówkarz
Dramat na Śląsku. Kościół został zalany. "Doszło do wycieku"
Dramat na Śląsku. Kościół został zalany. "Doszło do wycieku"
Dwa Peugeoty rozbite. Tragedia na Mazowszu
Dwa Peugeoty rozbite. Tragedia na Mazowszu