Paradowała nago pod galerią we Wrocławiu. "A po co mi ciuchy?"

Pod centrum handlowym Westfield Wroclavia kobieta najpierw leżała przy filarze, a następnie rozebrała się i ruszyła w stronę dworca PKP. Kilka dni wcześniej podobna interwencja miała miejsce w Świdnicy.

.Rozebrała się pod galerią we Wrocławiu. "A po co mi ciuchy"
Źródło zdjęć: © Google Maps, kadr z nagrania 24wroclaw.pl
Edyta Tomaszewska

Do zdarzenia w rejonie ul. Suchej doszło pod galerią Westfield Wroclavia. Kobieta przez pewien czas leżała pod kolumną budynku. Następnie wstała, zdjęła ubranie i skierowała się w kierunku pobliskiego dworca kolejowego.

Odzież pozostawiła na miejscu. Sytuacja rozegrała się w przestrzeni publicznej, z której korzystają mieszkańcy Wrocławia, pasażerowie oraz klienci pobliskiego centrum handlowego.

Na nagraniu udostępnionym przez Telewizję Dami Regionalnie słychać spacerowiczów, którzy pytają kobietę, co robi. - A po co mi ciuchy, k***? – odpowiedziała.


WIDEO
Wpadali jeden za drugim. Nagrali zachowanie kierowców na przejeździe

Na ten moment nie wiadomo, czy kobieta była pod wpływem środków odurzających.

Podobna interwencja w Świdnicy

Do podobnego zdarzenia doszło kilka dni wcześniej w Świdnicy. W sobotę 10 października przed godz. 20 służby dostały zgłoszenie o nagiej kobiecie, która biegała ulicą i zachowywała się agresywnie. Interwencja miała miejsce na skrzyżowaniu ulic Komunardów i Muzealnej.

Uczestniczką zdarzenia była 22-letnia mieszkanka Świdnicy. Na miejsce przyjechał patrol straży miejskiej. Kobieta zaatakowała funkcjonariusza, kilkakrotnie uderzając go w głowę, a później uciekła. Nagranie z interwencji pojawiło się w mediach społecznościowych.

– W celu ustalenia, czy kobieta znajdowała się pod wpływem alkoholu lub środków odurzających, pobrano od niej krew do badań. Po konsultacji medycznej została ona przetransportowana przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala – przekazała o2.pl asp. Magdalena Ząbek z KPP w Świdnicy.
Wybrane dla Ciebie