Luksusowe domki na Mazurach? Mieszkańcy protestują. To teren chroniony

Mieszkańcy Rucianego-Nidy na Mazurach obawiają się, że wyjątkowe przyrodniczo tereny zostaną zabudowane. Właściciel działek, który w przeszłości związany był m.in. z Orlenem, ma plany inwestycyjne. Lokalna społeczność jednogłośnie sprzeciwia się zmianom. O sprawie poinformowali dziennikarze programu "Uwaga!" TVN.

Luksusowe domki na Mazurach? Mieszkańcy alarmująLuksusowe domki na Mazurach? Mieszkańcy alarmują
Źródło zdjęć: © Facebook, Wikimedia Commons
Danuta Pałęga

Ruciane-Nida to miejsce cenione za ciszę, przestrzeń i bliskość natury. Teraz mieszkańcy obawiają się, że krajobraz zmieni się za sprawą planowanej zabudowy. Jak wynika z materiału "Uwagi!" TVN, na gruntach rolnych mogą powstać domy, które – zdaniem mieszkańców – zagrożą dotychczasowemu charakterowi okolicy.

Sołtys jednej ze wsi, na terenie której miałby powstać kompleks, podkreśla, że teren od lat służył jako pastwiska. Pasą się tam konie i owce, a mieszkańcy chcieliby, aby grunty zachowały swoją funkcję. W ich ocenie planowana inwestycja oznaczałaby niepożądaną ingerencję w otoczenie. "Pełnoskalowy najazd patodeweloperów" – mówią wprost.

Działki należą do byłego wiceprezesa Orlenu

Jak podaje TVN, właścicielem działek jest były wiceprezes Orlenu. Według relacji sołtysa początkowo mieszkał w pokojach agroturystycznych, a później zaczął kupować ziemię, która miała pozostać terenem rolniczym.

Mieszkańcy obawiają się, że na działkach powstanie osiedle luksusowych domków na wynajem. Inwestor zaprzecza jednak, że taki jest jego cel. Deklaruje, że chce budować domy dopasowane do otoczenia i charakteru miejsca.

Przyrodnicy ostrzegają przed zmianami

Okolice Rucianego-Nidy wyróżniają się bogactwem przyrody. Występują tam wilki, rysie i chronione gatunki ptaków, a w regionie znajduje się wiele bocianich gniazd. Istotne znaczenie mają również tereny żerowiskowe zwierząt.

Dyrektor Mazurskiego Parku Krajobrazowego zwraca uwagę, że krajobraz kształtował się przez setki lat, a intensywna zabudowa może radykalnie zmienić charakter regionu. Zdaniem przyrodników ochrona tych obszarów jest ważna nie tylko dla zwierząt, lecz także dla zachowania wyjątkowości Mazur.

Negatywne opinie, ale radni poparli plan

Według informacji przedstawionych w programie "Uwaga!" TVN, Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska wydała cztery negatywne opinie dotyczące planów. Mimo to radni poparli rozwiązanie otwierające drogę do dalszego procedowania inwestycji. Gmina nie chciała komentować sprawy, a burmistrz nie udzielił wypowiedzi przed kamerą.

Wybrane dla Ciebie