Paula zmarła po cesarskim cięciu. "Są tragedie, które rozrywają serce"
Paula, 30-letnia członkini OSP Złotokłos, zmarła po cesarskim cięciu w Powiatowym Centrum Medycznym w Grójcu. W sieci ruszyła zbiórka na rzecz dwójki dzieci, które osierociła kobieta.
Tragedia rozegrała się 5 stycznia w Powiatowym Centrum Medycznym w Grójcu. Jak pisaliśmy wcześniej, 30-letnia Paula zmarła po planowanym zabiegu cięcia cesarskiego. Sprawę wyjaśnia prokuratura.
Kobieta należała do OSP Złotokłos. Druhowie pożegnali ją w mediach społecznościowych. - Osoba, która była wulkanem energii, dobrym duchem jednostki ale przede wszystkim oddanym sprawie strażakiem. To jest właśnie ten typ człowieka, który potrafił w środku nocy w samej piżamie przybiec na alarm bo komuś działa się krzywda. Opiekun naszej Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej, dzięki której bariery znikały, a w ich miejsce tworzyły się przyjaźnie - napisali po śmierci kobiety przedstawiciele ochotniczej jednostki.
Nie zapakujesz kanapek już w nic innego. To prawdziwy game-changer
W sieci pojawiła się zbiórka na rzecz Pauli. Jak informowaliśmy, kobieta osierociła dwoje dzieci. - "Paula była kimś wyjątkowym. Jako aktywna strażaczka OSP, wielokrotnie bez wahania ruszała na ratunek innym. Odważna, oddana, zawsze uśmiechnięta – była sercem każdej grupy, w której się pojawiała. Dziś to jej najbliżsi potrzebują naszej pomocy. Zostawiła dwoje małych dzieci, które będą dorastać bez jej ciepła. W porozumieniu z rodziną zakładam zbiórkę, aby wesprzeć ich przyszłość i pomóc w tym najtrudniejszym czasie" - napisano w opisie zbiórki. - "Paula ratowała innych, teraz my zadbajmy o jej dzieci" - dodano we wpisie.
Każdy, kto może wspomóc zrzutkę, może to zrobić w tym miejscu - link znajduje się TUTAJ.
Zarząd Powiatowego Centrum Medycznego w Grójcu poinformował, że zostało wszczęte wewnętrzne postępowanie wyjaśniające. -Zapewniamy, że Powiatowe Centrum Medyczne w Grójcu w pełni współpracuje ze wszystkimi właściwymi instytucjami w celu rzetelnego i pełnego wyjaśnienia wszelkich okoliczności tego bolesnego i tragicznego zdarzenia - czytamy w komunikacie.