Pawłowicz protestuje. Co ją tak rozsierdziło?

229

Chciałoby się powiedzieć, że mleko się rozlało i nie ma co rozdzierać szat. Za niespełna dziesięć dni świeżo utworzony przez Mateusza Morawieckiego rząd najpewniej odejdzie w niepamięć, gdyż są małe szanse na to, że uzyska wotum zaufania. Są jednak tacy, którzy wciąż walczą osamotnieni na polu bitwy o projekty rządów PiS. Kimś takim jest choćby Krystyna Pawłowicz, która tym razem zabrała głos w sprawie CPK.

Pawłowicz protestuje. Co ją tak rozsierdziło?
Krystyna Pawłowicz się wściekła (wikimedia commons, www.polen-heute.de, Lukas Plewnia)

Sędzia Trybunału Konstytucyjnego bardzo agresywnie wypowiada się o obecnej opozycji, która lada moment może utworzyć rząd w tzw. drugim kroku. Wówczas jedną z ich decyzji może być zmiana składu sędziowskiego Trybunału Konstytucyjnego. Na czarnej liście, oprócz Krystyny Pawłowicz, jest także Stanisław Piotrowicz. Zdaniem niektórych posłów ich wybór nie spełniał wymogów ustawowych. Sędziowie podczas wyboru do Trybunału Konstytucyjnego muszą spełniać normy takie same, jakie przewidziane dla sędziów Sądu Najwyższego. Wśród nich znajduje się zapis o przejściu w stan spoczynku z dniem ukończenia 65. roku życia. Tymczasem zarówno Pawłowicz, jak i Piotrowicz w momencie wyboru do TK mieli ukończone 67 lat.

Krystyna Pawłowicz wróży demontaż polskiej suwerenności

Pawłowicz planowane działania przyszłego rządu Donalda Tuska określa mianem sabotażu.

Czyli ciąg dalszy SABOTAŻU wywalczonego polskiego statusu, polskich interesów, polskiego bezpieczeństwa.... Teraz plan wysadzenia wyjątkowej inwestycji - CPK... PROTESTUJĘ!! Polacy na samozagładę nigdy w większości i w żadnych wyborach NIE WYRAZILI ZGODY! - napisała Pawłowicz na swoim koncie na platformie X (dawny Twitter).

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: To koniec CPK? Mieszkańcy Baranowa komentują

W załączonym do wpisu artykule widnieje informacja o tym, że pełnomocnikiem przyszłego rządu Donalda Tuska ds. CPK ma zostać Maciej Lasek, a "projekt ze względów politycznych ma zostać zakończony". Co więcej, portal tysol twierdzi, że zadaniem nowego pełnomocnika będzie nie tylko zamknięcie projektu, ale także zadbanie o to, żeby nie dało się do niego wrócić.

Komentujący post byli podzieleni.

Jak chcesz CPK to płać ze swoich. Na razie trzeba rozliczyć te 5 mld zmarnowane przez Horałę i spółkę - stwierdził Tomek Pinek.
Pani Profesor proszę coś z tym zrobić! Nie możemy się na to godzić! - napisała Maria Słowińska.
Trwa ładowanie wpisu:twitter

CPK w założeniu miał być Centralnym Portem Komunikacyjnym, czyli łączącym zarówno linie lotnicze, jak i kolejowe. Lotnisko, węzeł kolejowy ale też węzeł przesiadkowy między Warszawą i Łodzią, integrujący transport lotniczy, kolejowy i drogowy - tym w założeniu poprzedniego rządu miało być CPK. Miało też dać ponad 150 tys. nowych miejsc pracy.

Na projekt według Andrzeja Banuchy, analityka Instytutu Nauk Ekonomicznych PAN, do tej pory wydano ok 3 mld. zł.

Nie jest przesądzone, że projekt przepadnie, ale politycy KO zapowiedzieli, że potrzebny jest audyt tego, co do tej pory zrobiono i jakie pieniądze wydano na CPK.

Autor: EWS
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić