o2 - Serce Internetu
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na
Sonia Stępień
|

Pawłowicz ujawnia historię szorstkiej znajomości z Gronkiewicz-Waltz

87
Podziel się

Choć niektórych może to dziwić, Krystynę Pawłowicz i Hannę Gronkiewicz-Waltz łączy wspólna, bogata przeszłość. Panie długo pracowały razem na wydziale prawa Uniwersytetu Warszawskiego, przez wiele lat nawet w jednym pokoju. Ostatnio Pawłowicz wspomniała te czasy na swoim Twitterze.

Pawłowicz ujawnia historię szorstkiej znajomości z Gronkiewicz-Waltz
Pawłowicz i Gronkiewicz-Waltz znają się od wielu lat (Twitter)
bDTTlEiJ

Krystyna Pawłowicz i Hanna Gronkiewicz-Waltz znają się od wielu lat. Przez ponad 35 lat były koleżankami z pracy w Instytucie Nauk Prawno-Administracyjnych UW, gdzie przez długi czas dzieliły jeden pokój. "Zdążyłyśmy się dobrze poznać" – powiedziała kiedyś Faktowi Gronkiewicz-Waltz.

Krystyna Pawłowicz. Relacje z Hanną Gronkiewicz-Waltz

Drogi obu pań jednak z czasem mocno się rozeszły. Obecnie należą one do przeciwnych obozów politycznych i raczej nie pałają do siebie zbyt dużą sympatią. Czasami jednak zdarza im się powspominać dawne czasy.

bDTTlEiL
Byłam u niej raz czy dwa w domu, ale bliższych relacji nie miałyśmy. (…) Od tego czasu Hania zmieniła poglądy i z osoby bardzo wierzącej, która afiszowała się z wiarą stała się kimś zupełnie innym - mówiła Pawłowicz w rozmowie z "Super Expressem" kilka lat temu

Gronkiewicz Waltz także zauważyła zmiany, które zaszły w koleżance. Kobiety z biegiem lat coraz bardziej zaczęły się od siebie oddalać.

Teraz używa ostrzejszego języka, bo nie pracuje już ze studentami na uczelni. Wydaje mi się, że to polityka uwolniła z niej pewne. Kiedyś była raczej przeciętnie religijna, dziś dużo mocniej manifestuje swoją wiarę – powiedziała Faktowi Gronkiewicz-Waltz
bDTTlEiR

Oprócz poglądów politycznych i religijnych, kobiety poróżniło coś jeszcze. Pawłowicz nie spodobało się, gdy była prezydent Warszawy przejęła jej wykłady i ćwiczenia akademickie. Ostatnio przypomniała tę sytuację oraz swoją znajomość z prawniczką:

Siedziałyśmy razem 36 lat, z czego wiele lat w jednym pokoju. Tyle, że mając dyżury w różnych dniach nie spotykałyśmy się oko w oko zbyt często. Kiedy ok. 2009 zabrała mi wykłady i ćwiczenia, zwolniłam się z UW i przeszłam na UKSW – napisała w czwartek na swoim profilu
bDTTlEiS
Zobacz także: Krystyna Pawłowicz w hotelu. Polityk wyrozumiały dla sędzi TK
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bDTTlEjm
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(87)
§.........
2 miesiące temu
Jest mala roznica,jedna pani jest zdrowa psychicznie,druga jest chora psychicznie.
§.........
2 miesiące temu
Obie panie zrobily kariery,w przeciwnych kierunkach,jezeli chodzi o praworzadnosc kariery.
kelner
2 miesiące temu
Pani Haniu, a co więcej. Jak żarła w tamtych czasach, pazurami czy prosto z miski ?
bDTTlEjn
.Xx
2 miesiące temu
Nieszczęścia chodzą parami.
aldi
miesiąc temu
To jest poziom sedziego TK. Zenada
Najnowsze komentarze (87)
lorneta
miesiąc temu
Jeżeli straganiary wykładały na UW to jakich mamy prawników?
Parafianin
miesiąc temu
A moja stara ma sutki jak wentyle od Jelcza
kibic
miesiąc temu
może jeszcze obie panie będą siedziały razem
Matka
miesiąc temu
Niestety samotne osoby zazwyczaj gorzknieją i zmienia im się psychola na stan staropanieński i takie jest życie nic tego nie zmieni, tylko milosc może takie osoby zmienić i zaspokoić
shakespeare
miesiąc temu
Michnik z Macierewiczem też byli kiedyś kolegami z KOR-u.
tomi
miesiąc temu
juz za młodych lat krystynka nie była zbyt urodziwa.
imigrant
miesiąc temu
Coś mi się zdaje, że ci zdrowi, to ci, którzy kradną i oszukują.
Kokos
miesiąc temu
pani Hania zapewne miała nieprzyjemność spotkać na swojej drodze życia kogoś takiego co jeżeli pada słowo kultura myśli o obślizłej sałatce z majonezem jedzonej brudnymi rękami
bDTTlEjf
sik
miesiąc temu
Pani Waltz to osoba wierząca .Pani Pawłowicz wierząca w co ?Nienawiść ,obelgi ,chamstwo ,obżarstwo - co to za wiara ?
......
miesiąc temu
JEŚLI NIBY WIERZĄCA ZMIENIA STOSUNEK DO WIARY LUB SWOICH POGLĄDÓW NA ŻYCIE TO DLA MNIE NIE JEST OSOBĄ WIARYGODNĄ BO TAKIE PRZYNALEŻNOŚCI RELIGIJNE BĄDZ POLITYCZNE A NAGŁAŚNIANE MOGĄ MIEĆ PODŁOŻE FINANSOWE TYLKO A JEŚLI TO DOPNĄ TO STANĄ SIĘ PRZEKONANE DO SWOJEJ TEORII
JoN
miesiąc temu
"Zabrała wykłady" przecież to tak nie działą. To tak jakby powiedzieć, że Polski rząd jest odpowiedzialny za Covid...
+/-
miesiąc temu
Polska byłaby o wiele piękniejsza, gdyby obie zostały zakonnicami a nie "profesórkami"!
antykosmita
miesiąc temu
Gdyby Pani Profesor Pawłowicz była antysemitką, wiedziałaby, że wcześniej, czy później zostanie wykiwana przez "koleżankę" z pokoju, ergo, Pani Profesor antysemitką nie jest.
na UW jej nie
miesiąc temu
chcieli, więc zatrudniła się na drugorzędnej uczelni. I tam została "profesorem" bez powołania
...
Następna strona
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić