Pierwsze takie odkrycie teleskopu Webba. Zdjęcie robi wrażenie

Anna Wajs-Wiejacka
Zdjęcie wykonane przez Teleskop WebbaZdjęcie wykonane przez Teleskop Webba
Źródło zdjęć: © NASA Webb Telecscope, X (dawniej Twitter)

Teleskop Webba po raz pierwszy uchwycił bezpośredni obraz pozasłonecznej planety. Jest to najmniejsza planeta, jaką do tej pory udało się sfotografować poza Układem Słonecznym.

Najważniejsze informacje

  • Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba wykrył najmniejszą egzoplanetę w historii swoich obserwacji.
  • Odkrycie dotyczy planety TWA 7 b, krążącej wokół młodej gwiazdy CE Antliae.
  • Naukowcy podkreślają, że to ważny krok w stronę obrazowania planet podobnych do Ziemi.

Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba po raz pierwszy w swojej historii zarejestrował bezpośredni obraz planety. Odkrycia dokonano w dysku pyłowym otaczającym młodą gwiazdę CE Antliae, oddaloną o 111 lat świetlnych od Ziemi. To najmniejsza planeta, jaką dotąd udało się sfotografować poza Układem Słonecznym.

Nowo odkryta planeta, nazwana TWA 7 b, jest dziesięciokrotnie lżejsza od dotychczas bezpośrednio obserwowanych egzoplanet. Jej masa porównywana jest do Saturna, co stanowi ok. 30 proc. masy Jowisza, czyli największej planety w Układzie Słonecznym. To znaczący postęp w badaniach, bo dotąd udawało się rejestrować głównie masywne gazowe olbrzymy.

Naukowcy z Université Grenoble Alpes wykorzystali koronograf zamontowany w teleskopie Webba. To urządzenie pozwala przesłonić jasną tarczę gwiazdy i uwidocznić jej otoczenie. Dzięki temu możliwe było dostrzeżenie planety w dysku pyłowym, gdzie wcześniej zauważono charakterystyczne pierścienie i przerwy sugerujące obecność ciała niebieskiego.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


WIDEO
Polak poleciał w kosmos. Pierwsze słowa do rodaków przejdą do historii

Nowe możliwości dla astronomii

Badacze podkreślają, że to odkrycie otwiera drogę do bezpośredniego obrazowania coraz mniejszych egzoplanet. W przyszłości teleskop Webba może pozwolić na obserwacje planet o masie zaledwie 10 proc. masy Jowisza. To szansa na znalezienie obiektów bardziej podobnych do Ziemi niż do gazowych olbrzymów.

Naukowcy już zidentyfikowali najbardziej obiecujące układy do dalszych obserwacji. Zaawansowane koronografy i kolejne generacje teleskopów mają umożliwić jeszcze dokładniejsze badania młodych systemów planetarnych. Odkrycie TWA 7 b pokazuje, jak dynamicznie rozwija się astronomia obserwacyjna.

Wybrane dla Ciebie