Pierwszy raz w historii. Urząd Marszałkowski pokazał dane
W zeszłym roku w województwie małopolskim po raz pierwszy w historii odnotowano mniej niż 100 ofiar śmiertelnych w wypadkach drogowych — przekazała Polska Agencja Prasowa, powołując się na statystyki przedstawione przez Urząd Marszałkowski.
Najważniejsze informacje
- W 2025 r. na małopolskich drogach zginęło 91 osób, to o ponad 20 proc. mniej niż rok wcześniej.
- Spadła liczba wypadków (2430, mniej o 1,9 proc.) i liczba rannych (2849, mniej o 0,3 proc.).
- Marszałek zapowiada kolejne cele: 50 ofiar do 2030 r. i zero do 2050 r.
Małopolska pokazała wyraźną poprawę bezpieczeństwa drogowego. Jak podaje PAP, Urząd Marszałkowski zaprezentował dane na pierwszym w tym roku posiedzeniu Wojewódzkiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Kluczowy wskaźnik spadł poniżej psychologicznej bariery 100 ofiar śmiertelnych – to pierwszy taki wynik w historii regionu. Zginęły 91 osoby, podczas gdy rok wcześniej odnotowano 115.
Za poprawą ma stać plan wdrożony w 2019 r., który zakładał redukcję liczby ofiar śmiertelnych o 50 proc. do 2025 r. Marszałek Małopolski Łukasz Smółka przekonuje, że ten etap już zrealizowano i wskazuje kierunek na kolejne lata.
Pojechaliśmy na miejsce wypadku. Tak się jeździ na Grochowskiej
To pokazuje, jaką wspólną siłę mamy, jeśli chodzi o bezpieczeństwo. Dzięki temu możemy wyznaczać kolejne cele: 50 ofiar do 2030 roku i zero do 2050 roku – zapowiedział marszałek.
Według samorządu, długoterminowym drogowskazem jest plan "Wizja Zero". Zakłada on całkowite wyeliminowanie ofiar śmiertelnych do 2050 r. w regionie. Małopolska, mimo jednego z największych natężeń ruchu w kraju, notuje poprawę wskaźników bezpieczeństwa. To widać nie tylko w liczbie ofiar, ale także w spadku ogólnej liczby wypadków i rannych.
Gdzie i komu najbardziej zagraża droga
W 2025 r. doszło do 2430 wypadków, czyli o 1,9 proc. mniej niż rok wcześniej. Najwięcej zdarzeń odnotowano w Krakowie – 930, a najwięcej ofiar śmiertelnych w powiecie tarnowskim (10) i wielickim (8). Z danych wynika, że na drogach najczęściej ginęli młodzi dorośli w wieku od 25 do 39 lat. Taki rozkład pokazuje, gdzie powinny być kierowane działania edukacyjne i kontrolne.
Główne przyczyny zdarzeń pozostają niezmienne. To przede wszystkim nadmierna prędkość w stosunku do warunków i nieustąpienie pierwszeństwa. Służby wskazują również na niebezpieczne zachowania pieszych, w tym wbieganie na jezdnię. To katalog ryzyk, który wymaga stałej reakcji: od oznakowania, przez kontrole, po kampanie informacyjne.
Więcej nietrzeźwych kierowców
Choć wskaźniki bezpieczeństwa ogółem spadają, rośnie liczba zatrzymanych nietrzeźwych za kierownicą. W 2025 r. ujawniono 6637 takich przypadków w całym województwie. To sygnał dla służb i samorządów, że działania prewencyjne i kontrole trzeźwości pozostają kluczowe. - I to udało się osiągnąć. Dziękuję służbom oraz zarządcom dróg - mówił marszałek, podkreślając wspólny wysiłek instytucji w poprawie bezpieczeństwa.
Źródło: PAP