Pilna akcja policji na ulicach Cieszyna. Sytuacja była dramatyczna

Dzięki szybkiej reakcji policjantów z cieszyńskiej drogówki, mężczyzna, który doznał poważnego urazu dłoni, trafił do szpitala w odpowiednim czasie. W czwartek, na ulicy Katowickiej w Cieszynie, policjanci pełniący służbę zostali poproszeni o pomoc przez zdesperowaną kobietę, która przewoziła rannego znajomego.

Policja w Cieszynie pomogła rannemu mężczyźniePolicja w Cieszynie pomogła rannemu mężczyźnie
Źródło zdjęć: © Policja
Danuta Pałęga

Sytuacja była dramatyczna, a natężony ruch drogowy utrudniał szybkie dotarcie do szpitala. Jak relacjonowała cieszyńska policja, "do funkcjonariuszy drogówki podbiegła kobieta, prosząc o pomoc w szybkim dotarciu do szpitala".

Kobieta, która kierowała mercedesem, tłumaczyła, że jej znajomy odniósł poważne obrażenia dłoni w wyniku wypadku podczas prac. Z powodu dużego ruchu w godzinach porannych, samodzielne dotarcie do szpitala w krótkim czasie było niemożliwe.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


WIDEO
Szkoła bez ocen. Czy to możliwe? Polacy mocno podzieleni


Policjanci natychmiast przystąpili do działania.

Mundurowi włączyli sygnały uprzywilejowania, pomagając 44-latce szybko, a przede wszystkim bezpiecznie dotrzeć do szpitala – podano w policyjnym komunikacie.

Dzięki błyskawicznej interwencji i eskorcie policyjnej, ranny mężczyzna otrzymał specjalistyczną pomoc medyczną na czas.

Cała sytuacja była niezwykle stresująca, jednak, jak podkreśla policja, "najważniejsze w takich sytuacjach jest bezpieczeństwo i opanowanie". Zimna krew zachowana zarówno przez kierującą mercedesem, jak i policjantów, pozwoliła na sprawne i bezpieczne dotarcie do celu.

Sytuacja pokazała, jak ważna jest współpraca między obywatelami a służbami mundurowymi w krytycznych momentach, gdy każda sekunda ma znaczenie dla zdrowia i życia.

Wybrane dla Ciebie