O krok od tragedii w Ciechanowie. Hulajnoga i samochód. Wszystko nagrała kamera

Niebezpieczna sytuacja na ul. Pułtuskiej w Ciechanowie wywołała gorącą dyskusję o zachowaniu użytkowników hulajnóg. Nagranie opublikowane przez "Czas Ciechanowa" pokazuje moment, który mógł skończyć się znacznie gorzej.

.O krok od tragedii w Ciechanowie. Hulajnoga i samochód. Wszystko nagrała kamera
Źródło zdjęć: © Facebook
Jakub Artych

Niebezpieczna sytuacja na ul. Pułtuskiej w Ciechanowie wywołała gorącą dyskusję o zachowaniu użytkowników hulajnóg. Nagranie opublikowane przez "Czas Ciechanowa" pokazuje moment, który mógł skończyć się znacznie gorzej.

Na nagraniu widać ruchliwą ulicę i użytkownika hulajnogi znajdującego się w pobliżu skrzyżowania. W tym samym czasie przez drogę przejeżdżają samochody. Cała sytuacja trwa zaledwie kilka sekund, ale wystarczyła, by wzbudzić sporo emocji. Autorzy publikacji nazwali ją "o krok od tragedii".


WIDEO
Jakość chińskich ciężarówek. Zapach mówi wszystko

Pod publikacją szybko pojawiły się komentarze. Część internautów zwracała uwagę na zachowanie użytkowników jednośladów i konieczność zachowania większej ostrożności w pobliżu samochodów. Jedna z komentujących osób pytała wprost, czy rowerzyści i osoby na hulajnogach nie powinny bardziej uważać i przepuszczać samochodów.

A ja zadam pytanie. Czy tam są pasy dla pieszych i rowerzystów? Bo ja nie widzę. Więc rowerzysta pieszy czy na hulajnogach powinni uważać i przepuścić samochód. A ci na hulajnogach ile grzali chodnikiem i nawet nie było widać żeby zwolnili. I co teraz każdy winę zwali na kierowcę - podkreśla internautka.

W kolejnym komentarzu padły jeszcze mocniejsze słowa. Internautka zarzuciła użytkownikom hulajnóg brak kontroli i rozsądku. Inny komentujący stwierdził natomiast, że część osób ocenia sytuację wyłącznie przez pryzmat tego, kto "wygrałby" ewentualne starcie na drodze.

Hulajnogi coraz większym problemem?

Dyskusja z Ciechanowa wpisuje się w szerszy problem dotyczący bezpieczeństwa na polskich drogach. Hulajnogi elektryczne stały się bardzo popularne, ale ich użytkownicy są jednocześnie jedną z bardziej narażonych grup uczestników ruchu. Policja przypomina, że w przypadku zderzenia osoba jadąca hulajnogą nie ma praktycznie żadnej ochrony.

Według danych przywołanych przez mazowiecką policję w 2025 r. w Polsce odnotowano 1158 wypadków z udziałem użytkowników hulajnóg elektrycznych. Zginęło w nich 11 osób, a 1055 zostało rannych. Wstępne dane za okres od stycznia do lipca 2026 r. wskazywały natomiast na wzrost liczby takich zdarzeń w porównaniu z analogicznym okresem 2025 r.

Problemem pozostaje również znajomość przepisów. Hulajnoga elektryczna powinna poruszać się przede wszystkim drogą dla rowerów lub pasem ruchu dla rowerów. Jeśli ich nie ma, w określonych warunkach możliwa jest jazda jezdnią, a wyjątkowo także chodnikiem.

Od marca 2026 r. zmieniły się również zasady dotyczące wieku użytkowników. Na drodze publicznej hulajnogą elektryczną można kierować po ukończeniu 13 lat, a osoby niepełnoletnie muszą spełniać dodatkowe wymagania dotyczące uprawnień.

Wybrane dla Ciebie