Płonął zalany dom. Wejście strażakom utrudniało piętnaście rottweilerów

Taką eskalację tragicznych zdarzeń trudno wprost sobie wyobrazić. We wtorek wieczorem czescy policjanci znaleźli ciało mężczyzny w płonącym domu w Stribrecu. Budynek znajdował się na zalanych wodą terenach, a wejścia do niego broniło 15 rottweilerów.

Rottweilery broniły wejścia do płonącego budynkuRottweilery broniły wejścia do płonącego budynku
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Emmanuelle Bonzami

Ciało mężczyzny zostało znalezione przez policję we wtorek wieczorem po tym, jak pożar domu został ugaszony w Stříbřecu. Interwencję strażaków komplikowała wysoka woda w pobliżu budynku, a także piętnaście rottweilerów, które zachowywały się agresywnie.

Na miejsce musiał udać się również oddział prewencji i weterynarz. We wsi ogłoszono ostrzeżenie przed zbiegłymi psami.

Z historycznego punktu widzenia była to jedna z najbardziej wymagających interwencji. Taka kombinacja przeszkód zdarza się rzadko – przyznała Vendula Matějů, rzeczniczka południowoczeskich strażaków.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Fatalne skutki powodzi w Nysie. Nagranie z wnętrza szpitala

Początkowo strażacy zostali wezwani do wydobycia zatopionej w błocie cysterny. Teren był cały zalany, woda sięgała nawet do metra wysokości. Ale okazało się, że to nie wszystko.

Wokół całego domu znajdowało się elektryczne ogrodzenie, a po terenie posesji swobodnie biegało piętnaście dużych rottweilerów. – przekazała rzeczniczka.

Gdy służby ratunkowe próbowały odłączyć prąd w ogrodzeniu dach domu stanął w płomieniach. Wejście na teren dodatkowo utrudniały psy. Dwa z nich przebywały wewnątrz domu, trzy biegały dookoła posesji, a reszta uciekła. Na miejsce wezwano policję i weterynarza, który uśpił zwierzęta aby dało się wejść do budynku.

Gdy w końcu udało się ugasić pożar po półtora godzinnej akcji, wewnątrz strażacy znaleźli ciało martwego mężczyzny. Trwa postępowanie w celu przyczyny zgonu mężczyzny.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie