Pluskwy pogryzły osadzonego. Wstydliwy problem na komendzie w Chełmie
W pomieszczeniu dla osób zatrzymanych w Komendzie Miejskiej Policji w Chełmie pojawiły się pluskwy. Uciążliwe insekty miały pogryźć jednego z osadzonych. Sprawę nagłośnił "Dziennik Wschodni".
Na komendzie w Chełmie (woj. lubelskie) pojawił się wstydliwy problem. "Dziennik Wschodni", który jako pierwszy nagłośnił tę sprawę, poinformował, że w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych pojawiły się pluskwy. Jeden z osadzonych poskarżył się na dotkliwe pogryzienia.
Komenda Miejska Policji w Chełmie podjęła natychmiastowe działania po otrzymaniu informacji o możliwym pogryzieniu osoby przebywającej w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych – poinformowała nadkom. Ewa Czyż, oficer prasowy chełmskiej policji w rozmowie z "Dziennikiem Wschodnim".
Osadzonego przeniesiono do innego pomieszczenia. W celi przeprowadzona została dezynsekcja. Zabiegiem zajęła się firma specjalizująca się w zwalczaniu takich problemów.
Jak dowiedział się "DW", "cela została zamknięta i objęta kwarantanną, a do użytku ma wrócić dopiero po zakończeniu wszystkich procedur sanitarnych".
Uciążliwe insekty
Pluskwy to małe pasożytnicze owady, które żywią się krwią. Mają kilka milimetrów długości, nie mają skrzydeł i nie latają, ale szybko się przemieszczają i potrafią dać się we znaki. Pojawiają się m.in. w materacach, szczelinach mebli, czy też za listwami przypodłogowymi.
Insekty potrafią przechodzić przez szczeliny w ścianach czy wentylację. Mogą przyczepić się do ubrania, np. w autobusie, ukrywać się w walizkach albo meblach z drugiej ręki. Pluskwy pojawiają się nawet w luksusowych, regularnie sprzątancyh apartamentach.
Kolejny problem w chełmskiej komendzie
To jednak nie pierwszy problem w chełmskiej komendzie. Kilka miesięcy temu doszło tam do innej nieprzyjemnej sytuacji. W instalacji wodnej wykryto obecność bakterii Legionella, która może powodować ciężkie zapalenie płuc. Tym samym, konieczne było szybkie przeprowadzenie dezynfekcji całej instalacji wodnej.
W wyniku tej sytuacji zdecydowano się na czasowe zamknięcie policyjnych cel.