Podeszli za blisko żubra. Oto finał. "Została poturbowana"

Dramatyczne sceny w Białowieskim Parku Narodowym. Jedna z osób została wyniesiona na noszach przez ratowników i przetransportowana karetką do szpitala po tym, jak została poturbowana przez żubra. Wszystko dlatego, że grupa podeszła za blisko zwierzęcia.

Osoba ranna po spotkaniu z żubremOsoba ranna po spotkaniu z żubrem
Źródło zdjęć: © Facebook | Białowieski Park Narodowy
Rafał Strzelec

Białowieski Park Narodowy poinformował o przykrym zdarzeniu na swoim profilu na Facebooku. Jak czytamy, w czwartek (30 października) w Teremiskach grupa turystów podeszła bardzo blisko do znajdującego się tam byka żubra. "W rezultacie jedna z osób chcąca zrobić zdjęcie została poturbowana i trafiła do szpitala. Czy fotografia była tego warta?" - pytają władze parku. Zdjęcia są, ale z pewnością nie takie, na jakie liczyli turyści. Osoba poszkodowana została przetransportowana na noszach do karetki.

"Pamiętajmy, że żubr to zwierzę duże, silne, szybkie. Jeśli nie przestrzegamy jego strefy komfortu, może zachować się agresywnie! Ponadto ponownie monitujemy o niezwabianie żubrów karmą w pobliże domów! Wykładanie przy osadach siana i innej karmy dla zwierząt kopytnych czy drapieżnych to nie pomoc dla zwierząt, tylko zagrożenie dla mieszkańców i turystów" - apelują władze BPN.

Żubr zabity przez wojskowego jelcza. Mieszkanka gorzko: demolują miejscowość i przyrodę

Podchodzą do żubrów. Ekspertka ostrzega

Niestety, to nie pierwsze taka sytuacja w Białowieskim Parku Narodowym. W maju pisaliśmy o turyście, który podszedł za blisko żubra. Nagle zwierzę przeskoczyło płotek, a turysta zaczął uciekać. - Jeśli ktoś podejdzie do żubra zbyt blisko, trudno przewidzieć jego reakcję - mówiła wówczas w rozmowie z o2.pl dr inż. Katarzyna Daleszczyk, konserwatorka Obrębu Ochronnego Ośrodek Hodowli Żubrów w Białowieskim Parku Narodowym.

W rozmowie z nami podkreśliła, że bezpieczny dystans to 50 metrów, bowiem żubry potrafią poruszać się z prędkością 40-50 km/h, więc mogą szybko się do nas zbliżyć.

"Człowiek jest wyposażony w rozum i powinien wykazywać rozważne zachowanie – nie tylko wobec żubra, ale także wilka, lisa, a nawet łani w lesie. Jeśli dzikie zwierzę nie ucieka lub podchodzi do nas, może to oznaczać, że coś jest z nim nie tak. Dzikie zwierzę powinno wykazywać pewien lęk przed człowiekiem, a jeśli go nie okazuje, to my nie powinniśmy się do niego zbliżać" - podsumowała wówczas dr inż. Katarzyna Daleszczyk.

Wybrane dla Ciebie
Pirat drogowy na S7 srogo ukarany. Przekroczył limit o 91 km/h
Pirat drogowy na S7 srogo ukarany. Przekroczył limit o 91 km/h
Sucha Beskidzka. Porzucił psa na przystanku. Wiemy, ile lat mu grozi
Sucha Beskidzka. Porzucił psa na przystanku. Wiemy, ile lat mu grozi
Wyniki Lotto 02.05.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 02.05.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Bocian na pogrzebie żołnierza. Wymowne sceny w Ukrainie
Bocian na pogrzebie żołnierza. Wymowne sceny w Ukrainie
Poszedł 2 maja do Biedronki. Nie krył zaskoczenia
Poszedł 2 maja do Biedronki. Nie krył zaskoczenia
Matka wciągnięta przez rybę, pisklęta uratowane. Niecodzienna akcja w Łazienkach
Matka wciągnięta przez rybę, pisklęta uratowane. Niecodzienna akcja w Łazienkach
Nad Bałtykiem jak latem. Rozstawili parawany i zrzucili ubrania
Nad Bałtykiem jak latem. Rozstawili parawany i zrzucili ubrania
Początek majówki w Górach Stołowych. Pokazała nagranie
Początek majówki w Górach Stołowych. Pokazała nagranie
Zwrot w sprawie zatonięcia jachtu Bayesian. Śledczy: to nie pogoda
Zwrot w sprawie zatonięcia jachtu Bayesian. Śledczy: to nie pogoda
"Zgrana grupa uciekinierów". Zatrzymali je dopiero strażacy
"Zgrana grupa uciekinierów". Zatrzymali je dopiero strażacy
"Ruch zamarł". Turyści szturmują drogę do Morskiego Oka
"Ruch zamarł". Turyści szturmują drogę do Morskiego Oka
"Śmiertelna pułapka" na działce. Nie spodziewali się tego, co zobaczą
"Śmiertelna pułapka" na działce. Nie spodziewali się tego, co zobaczą