Pokazał zdjęcie z lasu. Nie krył oburzenia. "Ciężko przemilczeć"

Pewien internauta zamieścił na facebookowej grupie "Piechowice moje miasto" zdjęcie oraz filmiki, jakie wykonał podczas wędrówki w okolicznym lesie. Widać na nich mocno zniszczoną drogę leśną. Mężczyzna nie krył oburzenia. "Ciężko przemilczeć" - pisał.

Piechowice moje miasto  Pokazał zdjęcie z lasu. Nie krył oburzenia. "Ciężko przemilczeć"
Źródło zdjęć: © Facebook | Piechowice moje miasto
Agnieszka Potoczny-Łagowska

Mężczyzna zamieścił post na Facebooku w grupie "Piechowice moje miasto" we wtorek, 11 sierpnia. Twierdził, że w trakcie spaceru po lesie "trafił na widok, który naprawdę ciężko przemilczeć".

Czy tak mają wyglądać miejsca, którymi chodzą turyści? - pytał retorycznie w swoim wpisie.

Pokazał zdjęcie z lasu. Nie krył oburzenia. "Ciężko przemilczeć"

Następnie internauta opisał, co przedstawiają jego zdjęcia i filmiki z Piechowic. Podał, że leśną drogę rozjeździł ciężki sprzęt budowlany.

Głębokie koleiny, rozorana nawierzchnia i błoto zamiast normalnej drogi. Widać, że przejazd maszyn pozostawił tutaj bardzo duży ślad - informował zbulwersowany.
d
Zdjęcie rozjeżdżonej drogi w lesie © Facebook | Piechowice moje miasto
d
Zdjęcie rozjeżdżonej drogi w lesie © Facebook | Piechowice moje miasto

Mężczyzna przyznał, że doskonale rozumie, iż prace leśne są potrzebne oraz że tutejsze Nadleśnictwo ma konkretne zadania do wykonania. Jednak nie mógł pojąć jednego - wpis zakończył pytaniem czy po finalizacji prac teren nie powinien zostać uporządkowany i ponownie udostępniony turystom?

Czy po zakończeniu takich prac teren nie powinien zostać uporządkowany i przywrócony do stanu, w którym mogą z niego normalnie korzystać turyści? - zastanawiał się.
d
© Facebook

Pokazał zdjęcia leśnej drogi z Piechowic. Internauci nie szczędzili słów

Pod postem internauty pojawiły się liczne komentarze na Facebooku. Przytaczamy tylko wybrane z nich.

"Czepiają się motocyklistów, a sami są większymi szkodnikami" - pisał jeden mężczyzna. "Też mnie to zastanawia. Dlaczego po skończonej pracy nie opuści pługa, żeby to zarównać?" - dociekał inny. "Masakra" - stwierdziła pewna kobieta.
Wybrane dla Ciebie