Polacy utknęli w drodze na Gerlach. Dramatyczna akcja w słowackich Tatrach

Kolejny raz słowaccy ratownicy udzielali pomocy turystom z Polski. Tym razem para naszych rodaków utknęła w drodze na Gerlach. Ze względu na trudne warunki pogodowe ratownicy najpierw zabrali 38-letnią kobietę, a dopiero potem 35-letniego mężczyznę.

Słowaccy ratownicy poszli po PolakówSłowaccy ratownicy poszli po Polaków
Źródło zdjęć: © hzs.sk | HZS
Rafał Strzelec

Ratownicy z Horskiej Zachrannej Służby (słowacki odpowiednik polskiego GOPR) otrzymali w czwartek (7 września) we wczesnych godzinach wieczornych informację o dwójce polskich turystów, którzy utknęli w drodze na Gerlach, najwyższy słowacki szczyt. Wspinacze weszli na na wysokość 2350 m n.p.m., ale nie mogli kontynuować dalszej wędrówki. Wobec tego zwrócili się do ratowników HZS z prośbą o pomoc.

Co ważne, Polacy przekazali Słowakom swoją lokalizację GPS, co zdecydowanie ułatwiło dotarcie do nich. Ratownicy podjęli decyzję, aby poprosić o wsparcie VZZS z Popradu (słowackie Lotnicze Pogotowie Ratunkowe). Na pokładzie helikoptera było dwóch członków HZS.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

20-lecie Polski w UE. Mieszkańcy Podlasia wskazali na ważne zmiany

Akcja ratunkowa w słowackich Tatrach. Ściągnęli parę Polaków

Ratownicy dotarli na miejsce i zabrali 38-letnią kobietę z Polski na pokład maszyny. Niestety, ze względu na trudne warunki pogodowe nie udało się uczynić tego samego w przypadku 35-letniego mężczyzny.

Druga grupa ratownicza udała się po niego drogą pieszą. Wspinacza ewakuowano ze ściany przy użyciu technik linowych. Oboje Polaków zostało przetransportowanych do siedziby HZS w Starym Smokowcu. Nie odnieśli żadnych obrażeń. Mogli udać się w dalszą podróż.

Kolejna akcja z polskimi wspinaczami

To już kolejna akcja słowackich ratowników, w której musieli oni ratować z opresji polskich wspinaczy. W nocy z czwartku na piątek (5/6 września) dwoje Polaków utknęło na półce skalnej w masywie Baranie Rogi. Podczas wspinaczki zaplątała im się lina. Nie byli w stanie zejść samodzielnie, dlatego też poprosili ratowników o pomoc.

Piesza ekipa ratunkowa dotarła do Polaków i ściągnęła ich na ziemię. Nie odnieśli żadnych obrażeń. Mogli również kontynuować swoją podróż. Ratownicy cały czas podkreślają, że wyprawę w Tatry należy być odpowiednio przygotowanym. Podstawą jest odpowiednie ubranie i obuwie pozwalające na eksplorację tak wysokich gór.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie
Dziewięć ofiar, w tym sześcioro dzieci. Tragedia w Kolumbii Brytyjskiej
Dziewięć ofiar, w tym sześcioro dzieci. Tragedia w Kolumbii Brytyjskiej
8-latka spadła z kilku metrów. Dramat w galerii handlowej
8-latka spadła z kilku metrów. Dramat w galerii handlowej
Dwa lata omijała mandarynki. Polka się złamała. Oto efekt
Dwa lata omijała mandarynki. Polka się złamała. Oto efekt
W Warszawie powstał "ptakomat". To pierwszy taki punkt w Polsce
W Warszawie powstał "ptakomat". To pierwszy taki punkt w Polsce
Nocny patrol. Nagle pojawiła się wataha
Nocny patrol. Nagle pojawiła się wataha
Amerykanie wprost o miłości. To zaskoczenie
Amerykanie wprost o miłości. To zaskoczenie
Europa musi się bronić? Wymienili pięć wariantów
Europa musi się bronić? Wymienili pięć wariantów
Obrzydliwe. Robiła to bez rękawiczki. Nagranie z Biedronki
Obrzydliwe. Robiła to bez rękawiczki. Nagranie z Biedronki
Krzyżówka motoryzacyjna. Znasz odpowiedź na piąte pytanie?
Krzyżówka motoryzacyjna. Znasz odpowiedź na piąte pytanie?
Cała prawda o kleszczach. Ekspertka mówi wprost
Cała prawda o kleszczach. Ekspertka mówi wprost
Dziewczyna i czterech chłopców. Skandaliczny wybryk na Pomorzu
Dziewczyna i czterech chłopców. Skandaliczny wybryk na Pomorzu