Polak pokłócił się z kobietą. Chwile grozy w Bredzie

Do niebezpiecznych scen doszło w holenderskiej Bredzie w niedzielny wieczór. Tamtejsze media donoszą, że na krawędzi balkonu stał Polak, który prawdopodobnie kłócił się ze swoją dziewczyną. Dopiero po kilku godzinach udało się opanować sytuację.

Polak wyszedł poza balkon.Polak wyszedł poza balkon.
Źródło zdjęć: © Facebook, Wikipedia
Mateusz Kaluga

W niedzielny wieczór na Sabastraat w holenderskiej Bredzie doszło do dramatycznych wydarzeń. Mężczyzna wychylił się poza barierki i stanął na krawędzi balkonu.

Wszystko działo się na drugim piętrze. Przez wiele godzin krzyczał, zakłócając spokój okolicznych mieszkańców. Sytuacja zaczęła się o godzinie 19:30, a zakończyła dopiero przed północą - informuje holenderski serwis "BNDeStem".

Policja, która przybyła na miejsce, starała się uspokoić sytuację. Widzieli mężczyznę stojącego niebezpiecznie blisko krawędzi balkonu, krzyczącego w stronę mieszkania, w którym przebywała kobieta.

Mimo prób negocjacji, długo nie udawało się usunąć go z balkonu, a zaparkowane samochody uniemożliwiały straży pożarnej rozłożenie poduszki ratunkowej.

Tuż przed północą udało się namówić mężczyznę, by wrócił do mieszkania. Rozmowy prowadzone z obojgiem osób w środku zakończyły się sukcesem. Motywy działania mężczyzny pozostały nieujawnione, jednak holenderskie media dodają, że to kobieta mogła przyczynić się do uratowania mężczyzny.

Wybrane dla Ciebie