Policjanci weszli do popularnego marketu. Nie obyło się bez mandatu

W jednym z odcinków programu "Policjanci z Sąsiedztwa" funkcjonariusze zostali wezwani do popularnego marketu budowlanego. W jednym z pomieszczeń na funkcjonariuszy czekał mężczyzna, zatrzymany przez ochroniarza. Doszło do kradzieży.

Policjanci podejrzewali, że mężczyzna zażywał niedozwolone substancje. "To ze stresu" - zapewniał mężczyzna. "Tak zmalały źrenice?" - ironizował funkcjonariusz.

"Od dzisiaj będzie pan już widniał w naszym systemie. Już będziemy widzieli, że pan potrafi sobie coś tam do łapki przykleić" - tłumaczył zatrzymanemu mężczyźnie policjant.

Co stało się dalej oraz jakie dokładnie kroki podjęła policja? Szczegółowe informacje można poznać, oglądając odcinek programu "Policjanci z Sąsiedztwa" emitowany w Telewizji WP.

Źródło artykułu: o2pl

Więcej wideo
Ogromne koszty sądowe. Ukradli auto żony premiera. Jest nagranie z sąduOgromne koszty sądowe. Ukradli auto żony premiera. Jest nagranie z sądu
Walczył o demokrację w Hongkongu. Usłyszał wyrok 10 lat więzieniaWalczył o demokrację w Hongkongu. Usłyszał wyrok 10 lat więzienia
Tak działał nielegalny biznes na Mazowszu. Służby pokazały nagranieTak działał nielegalny biznes na Mazowszu. Służby pokazały nagranie
Świąteczna niespodzianka w centrum Sztokholmu. Polska kusi piernikamiŚwiąteczna niespodzianka w centrum Sztokholmu. Polska kusi piernikami
Zaginęła podczas wojny. Po latach "Dama z wachlarzem" wróciła do PolskiZaginęła podczas wojny. Po latach "Dama z wachlarzem" wróciła do Polski
Ważna deklaracja z Pekinu. Chiny zwracają się do USAWażna deklaracja z Pekinu. Chiny zwracają się do USA
Wybrane dla Ciebie