Policjant wyjrzał przez okno. Co za widok przed komisariatem. "Od lat"

Jak podkreśla gliwicka policja, policyjna służba to nie tylko reagowanie na zagrożenia i dbanie o bezpieczeństwo mieszkańców. Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Pyskowicach pokazują, że w ich codziennej pracy ważne miejsce zajmują także empatia, wrażliwość oraz troska o tych, którzy sami nie potrafią poprosić o pomoc.

Pyskowiccy policjanci od lat opiekują się wolno żyjącymi kotamiPyskowiccy policjanci od lat opiekują się wolno żyjącymi kotami
Źródło zdjęć: © Policja
Danuta Pałęga

Od wielu lat policjanci oraz pracownicy komisariatu pomagają wolno żyjącym kotom bytującym w pobliżu jednostki. Zwierzęta są regularnie dokarmiane, a funkcjonariusze reagują zawsze wtedy, gdy wymaga tego ich dobrostan.

Jak zaznacza komendant komisariatu, dziś trudno jednoznacznie wskazać, kiedy koty po raz pierwszy pojawiły się w tym miejscu. Na przestrzeni lat skład kocich podopiecznych się zmieniał, jednak opieka nad nimi pozostaje niezmienna.

Doda znów w Sejmie ws. patoschronisk. "Tam dalej jest dramat"

Pomoc weterynaryjna i odpowiedzialne działania

Policjanci wykazywali się również odpowiedzialnym podejściem w sytuacjach, gdy konieczna była pomoc weterynaryjna. Koty były przewożone na badania, a ich stan zdrowia nie pozostawał bez nadzoru. Dzięki temu zwierzęta mogły otrzymać niezbędną opiekę w odpowiednim czasie.

Nowe domy dla kocich podopiecznych

W ciągu ostatnich sześciu lat pięć młodych kotów znalazło nowe domy. Zostały one adoptowane przez pyskowickich policjantów, co – jak podkreślają funkcjonariusze – jest najlepszym dowodem na to, że troska o zwierzęta nie kończy się wyłącznie na dokarmianiu.

Zaangażowanie wielu osób

W opiekę nad kotami angażuje się wielu funkcjonariuszy i pracowników komisariatu. Zwierzęta często pojawiają się w rejonie archiwum, gdzie mogą liczyć na życzliwość m.in. pani Haliny Śwituń. W pomoc włączają się także dzielnicowi asp. Jakub Szczepański i asp. szt. Robert Bonk, asp. Justyna Konieczny z Wydziału Kryminalnego, st. asp. Agnieszka Gralak z Zespołu ds. Wykroczeń oraz inni pracownicy jednostki.

Przez lata w codziennej trosce o zwierzęta uczestniczyła również pani Renata Baranowska, która w ubiegłym roku przeszła na emeryturę, jednak do dziś wspiera kocią ekipę, dostarczając karmę do komisariatu.

Pomoc także dla innych zwierząt

Policjanci podkreślają, że nie pozostają obojętni również wobec innych zwierząt pojawiających się w okolicy. Każdy bezdomny kot może liczyć na dokarmienie i podstawową opiekę. Funkcjonariusze sami kupują karmę i reagują zawsze wtedy, gdy sytuacja tego wymaga.

Wybrane dla Ciebie
Rozbita sieć hazardowa. 17 osób w rękach KAS
Rozbita sieć hazardowa. 17 osób w rękach KAS
Spojrzał i ruszył na pasy. Senior nagrany. Szokująca sytuacja
Spojrzał i ruszył na pasy. Senior nagrany. Szokująca sytuacja
Tak rodzina pożegnała lekarkę Aleksandrę Kąkol. Poruszające zdjęcie
Tak rodzina pożegnała lekarkę Aleksandrę Kąkol. Poruszające zdjęcie
Jak dobrze znasz Warszawę? Sprawdź się w krzyżówce
Jak dobrze znasz Warszawę? Sprawdź się w krzyżówce
Krzyżówka o zasiłkach. Wiesz, jakie wsparcie można otrzymać?
Krzyżówka o zasiłkach. Wiesz, jakie wsparcie można otrzymać?
Tunel za miliard do naprawy. Nagranie obiega sieć
Tunel za miliard do naprawy. Nagranie obiega sieć
Dołączą do wojny po stronie Iranu? "Wszystkie opcje na stole"
Dołączą do wojny po stronie Iranu? "Wszystkie opcje na stole"
Nadciąga chłodny front. Zaczęło się w piątek
Nadciąga chłodny front. Zaczęło się w piątek
Była tłumaczką Putina. Jej nowa rola wywołuje niepokój
Była tłumaczką Putina. Jej nowa rola wywołuje niepokój
Dubaj traci miliony. Ogromne załamanie na rynku
Dubaj traci miliony. Ogromne załamanie na rynku
Byli w Biedronce. Teraz każdy zobaczy ich twarze. Apel policji
Byli w Biedronce. Teraz każdy zobaczy ich twarze. Apel policji
Śmiertelna strzelanina w Rosji. Nie żyje policjant
Śmiertelna strzelanina w Rosji. Nie żyje policjant