Tajemnice ochrony Kaczyńskiego. Policjanci mają dosyć

Prezes PiS, Jarosław Kaczyński, jest jednym z najlepiej chronionych polityków w Polsce. Pod jego domem na warszawskim Żoliborzu ciągle stoi radiowóz. A policjanci mają dość.

Jarosław Kaczyński z ochroniarzemJarosław Kaczyński
Źródło zdjęć: © PAP | Tomasz Paczos
Łukasz Maziewski

Kaczyńskiego od lat chroni prywatna firma GROM Group. Pilnują jego domu, wożą go na msze, na cmentarz czy do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Ale są przy nim także policjanci. Pilotują m.in. samochody GROM Group między granicami rejonów (dzielnic) i mają coraz bardziej dość.

Policjanci są wściekli

Policjanci narzekają na podejście do nich ochroniarzy prezesa. Ci znani są z arogancji.

Traktuje się nas jak prywatną agencję. GROM Group kasuje pieniądze a my co? My jesteśmy od legitymowania i ewentualnego zatrzymywania - mówi anonimowo policjant z Warszawy.

Bartłomiej Sienkiewicz: Jarosław Kaczyński wykorzystuje sojusz z Kościołem do szerzenia nienawiści

Policjanci nadzorują dom na Żoliborzu, bo Kaczyński zrezygnował z przysługującej mu obstawy Służby Ochrony Państwa. Ale formalnie "spowiadać" muszą się z tego, co dzieje się pod domem, ludziom z SOP.

"Co my chronimy?"

Co ciekawe, w domu jest także izba pamięci Lecha Kaczyńskiego. Pojawiają się więc pytania, co właściwie jest chronione - dom prezesa czy miejsce pamięci?

Tak czy inaczej, policja nie odstępuje Kaczyńskiego całe 24 godziny. Można tam zobaczyć przez całą dobę radiowozy i umundurowanych funkcjonariuszy. Ale nie tylko, bo Kaczyńskiego pilnują również policjanci po cywilnemu. A w pobliżu nie ma nawet toi-toia.

Oprócz policji jest oczywiście także GROM Group. Oprócz ochroniarzy, którzy stanowią jego ochronę osobistą m.in. podczas wyjazdów z domu, kilku jest także na stałe w domu. Monitorują m.in. cały ruch i komunikację elektroniczną, co powinien robić SOP, jednak tego chciał uniknąć prezes, który - jak informowały wielokrotnie media - nie ufa Służbie Ochrony Państwa.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"
Atak USA na Wenezuelę. Ekspert o możliwych scenariuszach
Atak USA na Wenezuelę. Ekspert o możliwych scenariuszach