Polka poszła do sklepu w Chicago. Spójrzcie na cenę masła
Zarobki w USA i w Polsce diametralnie się różnią. Jednocześnie ceny w sklepach w Stanach Zjednoczonych mogą być znacznie wyższe. Polka mieszkająca w Chicago pokazała, ile trzeba płacić w jednym ze sklepów.
Sprawdźmy ceny podstawowych produktów, które kupuję w USA - mówi na filmie Polka Dorota, który udostępniła na Instagramie.
Na pierwszy ogień poszły dwa rodzaje chleba. Baltazar, czyli ciemne pieczywo z ziarnami w Chicago kosztuje 4,99 dol. za połówkę oraz 9,98 za cały. To odpowiednio 17,83 zł oraz 35,66 zł. Z kolei chleb zwykły biały w słynnym mieście to cena 3,99 dol., a więc 14,26 zł.
Polka Dorota spojrzała również na cenę litrowego mleka. To w USA dostaniemy za 5,99 dol., a więc 21,40 zł. Nieco szokować może cena polskiego masła Osełka. W Chicago jest dostępne za prawie 9 dolarów, a więc ponad 32 zł.
Na półkach sklepowych w USA warto też zwrócić uwagę na cenę jajek. 10 sztuk w cenie 24,98 zł. Makaron kosztuje niespełna 10 zł.
Na śniadanie dla dzieci można otrzymać serki w cenie 11-15 zł, a płatki śniadaniowe za ok. 21 zł.
Według danych amerykańskiego urzędu statystycznego do polskich korzeni przyznaje się około 9-10 milionów Amerykanów. Ok. pół miliona osoby urodzone w Polsce, które wyjechały do USA. Reszta to osoby w kolejnych pokoleniach.
Szacuje się, że w całym obszarze metropolitalnym Chicago mieszka około 1,5 miliona osób polskiego pochodzenia. Największe skupiska Polonii poza Chicago znajdziemy w stanach: Nowy Jork, Michigan, Pensylwania oraz New Jersey.