Polka w centrum misji Artemis II. ESA już mówi o sukcesie testu Oriona

Choć misja Artemis II trwa - w Europejskiej Agencji Kosmicznej już teraz uważamy, że jest ona zdecydowanym sukcesem – powiedziała Polskiej Agencji Prasowej dr Anna Fogtman z ESA.

Misja Artemis IIMisja Artemis II
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2026 NASA
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • ESA ocenia Artemis II jako udaną próbę kluczowych systemów Oriona w locie w stronę Księżyca.
  • Na pokładzie odnotowano problemy techniczne, które wpisują się w charakter testu.
  • Powrót kapsuły Orion do Pacyfiku zaplanowano na noc z 10 na 11 kwietnia, ok. godz. 2.07 czasu polskiego.

Doktor Anna Fogtman z Zespołu Medycyny Kosmicznej ESA koordynuje ochronę radiologiczną w Europejskim Centrum Astronautów w Kolonii. Polka z zespołem odpowiada m.in. za zabezpieczenie załogi Artemis II przed promieniowaniem. To pierwsza od czasów programu Apollo załogowa wyprawa w okolice Księżyca i generalna próba systemów przed planowanym na 2028 r. lądowaniem człowieka na Srebrnym Globie. W rozmowie z PAP ekspertka podkreśliła, że misja Artemis II jest lotem testowym.

Artemis II to przede wszystkim lot testowy: pierwszy raz Orion i rakieta SLS lecą w kierunku Księżyca z ludźmi na pokładzie, po to, by sprawdzić w realnych warunkach kluczowe systemy statku – szczególnie podtrzymywanie życia, nawigację, pracę załogi w ciasnej kabinie oraz procedury na wypadek sytuacji awaryjnych - podkreśliła dr Fogtman.

Nutella w kosmosie. NASA: to nie było lokowanie produktu

Drugim istotnym elementem misji – jak podkreśla ekspertka – jest obserwacja Księżyca podczas przelotu. Obejmuje ona zarówno dokumentację fotograficzną i opisową, jak i subiektywną ocenę "ludzkim okiem" tego, co załoga widzi w trakcie lotu. Jak zaznacza, nie jest to misja nastawiona na lądowanie, lecz na powrót do szczegółowych obserwacji, które mają dużą wartość naukową i operacyjną. Zebrane dane pomagają lepiej zrozumieć środowisko księżycowe, w którym w przyszłości będą realizowane kolejne etapy programu i misje załogowe.

ESA: sukces mimo usterek. Ochrona radiologiczna na spokojnej trajektorii

W rozmowie z PAP badaczka stwierdza, że misja już teraz jest oceniana w ESA jako zdecydowany sukces, choć na pokładzie pojawiły się problemy sprzętowe, zanim osiągnięto połowę lotu. - Właśnie na tym polega istota lotu testowego: sprawdzić systemy i procedury w realnych warunkach oraz zobaczyć, jak współpracują ze sobą załoga w kosmosie i zespoły na Ziemi, gdy pojawiają się trudności – stwierdziła ekspertka.

Z punktu widzenia ochrony radiologicznej, nad którą pracuje zespół dr Fogtman, środowisko promieniowania podczas Artemis II jest łagodne. Systemy nie przeszły jeszcze pełnego sprawdzianu, ale nic nie wskazuje, by w tym obszarze miały pojawić się wyzwania do końca misji. To dobra wiadomość dla astronautów i dla inżynierów, którzy analizują obciążenia biologiczne w locie poza magnetosferą Ziemi.

Droga do lądowania: lądownik, habitaty i zasoby Księżyca

Naukowczyni zaznacza, że od stałej obecności ludzi na powierzchni Księżyca dzieli nas jeszcze kilka kroków. Potrzebne są: dopracowany statek dowożący załogę na orbitę księżycową, sprawdzony lądownik dla ludzi i ładunków oraz trwałe habitaty z niezawodnymi systemami życia i utylizacji odpadów. Kluczowe będzie też efektywne wykorzystanie lokalnych zasobów, by wydłużać pobyty na miejscu. Te elementy złożą się na system, a nie pojedynczy skok technologiczny, co podkreśla logikę całego programu Artemis.

W związku z tą misją jest we mnie ogromne wzruszenie i ekscytacja, bo to są momenty, które zostają w pamięci na całe życie dla ludzi w branży i dla tych, którzy po prostu patrzą w niebo. Jednocześnie mam świadomość, że żyję w pewnej bańce informacyjnej – na co dzień i w świecie cyfrowym otaczają mnie osoby zafascynowane nauką i kosmosem. Wiem jednak, że są też tacy, którzy patrzą na tę misję inaczej. Ja widzę w niej perspektywę rozwoju, inni mogą widzieć przede wszystkim niepotrzebne koszty – powiedziała.

Powrót kapsuły Orion przewidziano na noc z piątku na sobotę, ok. godz. 2.07 czasu polskiego; wodowanie ma nastąpić na Pacyfiku, domykając kluczowy test przed następnymi etapami programu.

Wybrane dla Ciebie
Neandertalczycy polowali na żółwie. Naukowcy ujawniają zaskakujący powód
Neandertalczycy polowali na żółwie. Naukowcy ujawniają zaskakujący powód
Miał tylko 30 lat. Nie żyje Piotr Woda. Płaczą po strażaku
Miał tylko 30 lat. Nie żyje Piotr Woda. Płaczą po strażaku
Niezwykła operacja w Wielkiej Brytanii. 84-latek uratował swojego zięcia
Niezwykła operacja w Wielkiej Brytanii. 84-latek uratował swojego zięcia
8-latka uciekała przed stadem. Dziki w centrum miasta
8-latka uciekała przed stadem. Dziki w centrum miasta
Uwodził kobiety. Mówił, że był komandosem. Ciąg dalszy sprawy oszusta
Uwodził kobiety. Mówił, że był komandosem. Ciąg dalszy sprawy oszusta
Krzyżówka kulinarna dla smakoszy. Ile wiesz o swojskim jedzeniu?
Krzyżówka kulinarna dla smakoszy. Ile wiesz o swojskim jedzeniu?
Zdjęcie z Warszawy. Tak uśmiercono 20 dzików
Zdjęcie z Warszawy. Tak uśmiercono 20 dzików
Stali przy lesie. Nagle wszczął awanturę. Machał legitymacją
Stali przy lesie. Nagle wszczął awanturę. Machał legitymacją
Korea Północna się zbroi. Japonia mówi o "zagrożeniu dla pokoju"
Korea Północna się zbroi. Japonia mówi o "zagrożeniu dla pokoju"
Rosja planuje nową ofensywę. Tu ma powstać "strefa buforowa"
Rosja planuje nową ofensywę. Tu ma powstać "strefa buforowa"
Wybory na Węgrzech. Jest nowy sondaż. Orban nad przepaścią
Wybory na Węgrzech. Jest nowy sondaż. Orban nad przepaścią
"To przykre". Leśnicy załamali ręce. Niebywałe, co się stało
"To przykre". Leśnicy załamali ręce. Niebywałe, co się stało