Co unosi Oriona? Polski naukowiec zdradził szczegóły

Rakieta SLS, która wyniosła kapsułę z załogą misji Artemis II w kosmos, w dużej mierze powstała na bazie technologii i sprzętu wytworzonego przy okazji amerykańskiego programu wahadłowców kosmicznych sprzed lat – powiedział PAP inż. Aleksander Gorgeri.

Rakieta nośna NASA Artemis II, niosąca statek kosmiczny OrionRakieta nośna NASA Artemis II, niosąca statek kosmiczny Orion
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2026 Getty Images
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Rakieta SLS w wersji Block I wykorzystuje elementy z programu wahadłowców, w tym główne silniki i boostery.
  • Misja Artemis II kończy się wodowaniem Oriona w Pacyfiku u wybrzeży San Diego, planowanym ok. godz. 2.07 czasu w Polsce.
  • Według eksperta z ILOT, celem SLS jest stała obecność ludzi na Księżycu i budowa infrastruktury z udziałem firm prywatnych.

Start rakiety Space Launch System z kapsułą Orion rozpoczął pierwszą od ponad pięciu dekad wyprawę załogową w okolice Księżyca. Jak przypomina PAP, misja Artemis II ruszyła w nocy z 1 na 2 kwietnia czasu środkowoeuropejskiego. Aleksander Gorgeri z Łukasiewicz – Instytutu Lotnictwa zwraca uwagę, że NASA sięgnęła po sprawdzone rozwiązania z programu wahadłowców, żeby szybciej wejść w etap lotów załogowych w kierunku Srebrnego Globu.

Kluczowy fakt to konstrukcja SLS, która wykorzystuje podzespoły opracowane dla promów kosmicznych, w tym główne silniki na ciekły tlen i ciekły wodór oraz boczne boostery. Według eksperta to jedne z najbardziej zaawansowanych napędów, łączące świetne osiągi i precyzyjną kontrolę pracy. Elementy te zwykle nadają się do ponownego użytku po serwisie, choć w tej misji cała rakieta zgodnie z planem utonęła w Pacyfiku po wyniesieniu Oriona.

Zniknęli za Księżycem. Nie mieli kontaktu z Ziemią przez 40 minut

Te i wiele innych elementów, z których składał się Block I, były już wcześniej w kosmosie jako fragmenty konstrukcji wahadłowców. Zwykle po serwisie mogą być ponownie wykorzystywane, jednak nie w przypadku misji Artemis II, bo po wyniesieniu na orbitę kapsuły Orion rakieta planowo utonęła w Pacyfiku – zaznaczył rozmówca PAP.

Gorzeri podkreśla zalety i ograniczenia takiego podejścia. Wykorzystanie istniejących części z definicji obniża koszty i skraca czas, ale magazynowe zapasy nie są nieskończone. Dlatego to etap przejściowy w większym planie NASA. System SLS ma umożliwić nie tylko przeloty, lecz budowę infrastruktury wokół Księżyca i stałą obecność ludzi na naszym naturalnym satelicie.

Artemis II: finał lotu i rola Oriona

Statek Orion z czteroosobową załogą na pokładzie ma wejść w atmosferę ziemską w nocy z 10 na 11 kwietnia ok. godz. 1.53 czasu w Polsce, a ok. 14 minut później wodować w Pacyfiku u wybrzeży San Diego. To zamknie etap testów załogowych w pobliżu Księżyca i przygotuje drogę do kolejnych lotów.

Gorgeri podkreśla, że niewątpliwym atutem obecnej generacji kapsuł kosmicznych jest komfort pracy astronautów. – Astronauci mają teraz dużo więcej miejsca, dużo lepsze warunki do codziennego funkcjonowania i pracy. Mają na przykład toaletę, której w statkach programu Apollo nie było. Nie są to wprawdzie warunki hotelowe albo domowe, ale na pewno obecne misje zapewniają dużo więcej komfortu – ocenił ekspert.

Ciekawostką jest pochodzenie modułu serwisowego Oriona. Został on zbudowany w Europie i mieści m.in. silniki manewrowe, zbiorniki paliwa, wody i tlenu oraz systemy podtrzymywania życia. Wkład europejskich partnerów ma być kontynuowany, a w planach ujęto również udział astronautów ESA w przyszłych misjach.

Co dalej: prywatne firmy i księżycowa infrastruktura

Kolejne kroki programu przewidują włączanie podmiotów komercyjnych do utrzymania i rozwoju infrastruktury księżycowej. Gorgeri wskazuje, że NASA zakłada współpracę z firmami takimi jak Blue Origin, United Launch Alliance czy SpaceX. Chodzi o przejście od pojedynczych wypraw do działającego ekosystemu wokół Księżyca. Równolegle w branży rosną nowe technologie, na czele z konstrukcjami klasy Starship, jednak użyte w SLS silniki kriogeniczne wciąż pozostają punktem odniesienia pod względem osiągów.

Wybrane dla Ciebie
Zdjęcie z Warszawy. Tak uśmiercono 20 dzików
Zdjęcie z Warszawy. Tak uśmiercono 20 dzików
Stali przy lesie. Nagle wszczął awanturę. Machał legitymacją
Stali przy lesie. Nagle wszczął awanturę. Machał legitymacją
Korea Północna się zbroi. Japonia mówi o "zagrożeniu dla pokoju"
Korea Północna się zbroi. Japonia mówi o "zagrożeniu dla pokoju"
Wybory na Węgrzech. Jest nowy sondaż. Orban nad przepaścią
Wybory na Węgrzech. Jest nowy sondaż. Orban nad przepaścią
"To przykre". Leśnicy załamali ręce. Niebywałe, co się stało
"To przykre". Leśnicy załamali ręce. Niebywałe, co się stało
Małżeństwo a nowotwory. Zaskakujące wyniki badań
Małżeństwo a nowotwory. Zaskakujące wyniki badań
Znasz miasta Europy? Krzyżówka dla obieżyświata
Znasz miasta Europy? Krzyżówka dla obieżyświata
Iran zyska na wojnie z USA? Były dowódca ostrzega
Iran zyska na wojnie z USA? Były dowódca ostrzega
"Wojna domowa" szympansów. Niepokojąca obserwacja badaczy
"Wojna domowa" szympansów. Niepokojąca obserwacja badaczy
Chłód z północy zalega nad Polską. W nocy pojawią się przymrozki
Chłód z północy zalega nad Polską. W nocy pojawią się przymrozki
Trump naciska na NATO. Co z Polską?
Trump naciska na NATO. Co z Polską?
Szokujące sceny w Berlinie. Ludzie stali i nagrywali
Szokujące sceny w Berlinie. Ludzie stali i nagrywali