Pomoc przyszła na czas. Niezwykła świąteczna akcja ratunkowa

W drugi dzień świąt doszło do niecodziennej akcji ratunkowej. Mieszkaniec Piaskowa zgłosił się do leśników z rannym myszołowem, który wymagał natychmiastowej pomocy. Dzięki szybkiej reakcji i współpracy kilku osób ptak otrzymał szansę na powrót do zdrowia, a w przyszłości także na wolność.

Niezwykła akcja ratunkowaNiezwykła akcja ratunkowa
Źródło zdjęć: © Facebook, Nadleśnictwo Człuchów, Lasy Państwowe
Anna Wajs-Wiejacka

Jak informuje Nadleśnictwo Czułuchów na swoim profilu w mediach społecznościowych, do niecodziennej sytuacji doszło w Leśnictwie Wałdowo. Mieszkaniec Piaskowa przyniósł tam rannego myszołowa. Stan zwierzęcia był bardzo zły. "Ptak był wyraźnie osłabiony – nie poruszał się i sprawiał wrażenie sparaliżowanego, choć cały czas oddychał" – czytamy w relacji zamieszczonej na Facebooku.

Leśniczy natychmiast zabezpieczył zwierzę i rozpoczął poszukiwania fachowej pomocy. Dzięki informacjom dostępnym na stronie Nadleśnictwa Czułuchów udało mu się szybko skontaktować z ornitologiem z Nadleśnictwa Warcino, a także z pracownikiem Ośrodka Rehabilitacji Ptaków Drapieżnych "DŻAWAT", który zgodził się przyjąć chorego ptaka.

Myszołowy walczyły o padlinę. Nowe nagranie z nadleśnictwa Zamrzenica

Leśniczy z Wałdowa wraz z leśniczym z sąsiedniego Leśnictwa Człuchów przygotowali myszołowa do transportu i przewieźli go pod fachową opiekę – podkreślają autorzy posta.

Dobre wiadomości przyszły szybko

Co więcej, już w trakcie drogi pojawiły się pierwsze dobre wiadomości. "W trakcie podróży stan ptaka zaczął się poprawiać" – relacjonuje Nadleśnictwo. Myszołów zaczął wstawać i poruszać się, co dało nadzieję, że jego stan nie jest krytyczny. W ośrodku rehabilitacji wstępne badanie wykazało, że dolegliwości mogły być skutkiem silnego szoku lub wyczerpania, a nie poważnych obrażeń. Ptak pozostał jednak pod obserwacją specjalistów, którzy chcieli mieć pewność, że wróci do pełni sił.

Ta historia pokazuje, że szybka reakcja i współpraca mieszkańców, leśników oraz specjalistów mogą uratować życie dzikim zwierzętom . To także piękny przykład świątecznej empatii i troski o otaczającą nas przyrodę

Myszołów – częsty, ale wciąż potrzebujący ochrony

Myszołów zwyczajny to jeden z najczęściej spotykanych ptaków drapieżnych w Polsce. Można go zobaczyć krążącego nad polami i łąkami lub siedzącego na przydrożnych drzewach, skąd wypatruje swoich ofiar. Choć nazwa sugeruje, że myszołów poluje głównie na myszy, w rzeczywistości jego dieta jest bardziej zróżnicowana — oprócz gryzoni sięga po drobne ssaki, płazy, gady, a czasem także padlinę czy ptaki, dzięki czemu odgrywa istotną rolę w utrzymaniu równowagi biologicznej w ekosystemie.

Myszołowy objęte są w naszym kraju ochroną. Oznacza to, że zabronione jest m.in. jego zabijanie, płoszenie, niszczenie gniazd oraz przetrzymywanie bez odpowiednich zezwoleń. W przypadku znalezienia rannego myszołowa należy skontaktować się z leśnikami, strażą leśną, regionalną dyrekcją ochrony środowiska lub ośrodkiem rehabilitacji dzikich zwierząt.

Wybrane dla Ciebie
Potężny orkan uderzył we Francję. Zginęły dwie osoby
Potężny orkan uderzył we Francję. Zginęły dwie osoby
Policja szuka tego mężczyzny. O to jest podejrzany
Policja szuka tego mężczyzny. O to jest podejrzany
27 lat żyła w jednym pokoju. Prokuratura ujawnia nowe informacje ws. Mirelli
27 lat żyła w jednym pokoju. Prokuratura ujawnia nowe informacje ws. Mirelli
Sensacyjne odkrycie w Koszalinie. Był w całości zasypany
Sensacyjne odkrycie w Koszalinie. Był w całości zasypany
Seniorka szła przy Netto. 600 tys. wyświetleń. Sami zobaczcie
Seniorka szła przy Netto. 600 tys. wyświetleń. Sami zobaczcie
Rzadki widok. Leśnik pokazał zdjęcie. Wędrowała po lesie
Rzadki widok. Leśnik pokazał zdjęcie. Wędrowała po lesie
Złodzieje oszukali 88-latkę. Wróciła "stara" metoda
Złodzieje oszukali 88-latkę. Wróciła "stara" metoda
Tak smakuje pączek za 18 zł. Jest większy od dłoni
Tak smakuje pączek za 18 zł. Jest większy od dłoni
Rosną napięcia w NATO. Wszystko przez Trumpa
Rosną napięcia w NATO. Wszystko przez Trumpa
"To nie jest przypadek". Leśnik złapał za telefon. Ludzie się gotują
"To nie jest przypadek". Leśnik złapał za telefon. Ludzie się gotują
Simonjan pojawiła się bez peruki. Nagranie z Krasnodaru
Simonjan pojawiła się bez peruki. Nagranie z Krasnodaru
4 promile i dożywotni zakaz. 31-latek znów za kierownicą
4 promile i dożywotni zakaz. 31-latek znów za kierownicą