Niemiecki rząd, według informacji uzyskanych przez "Bild", planuje rozszerzenie deportacji afgańskich obywateli. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych przygotowuje nowe procedury, które mają ułatwić i zwiększyć częstotliwość tych działań.
Dotychczasowe deportacje odbywały się głównie za pomocą czarterowanych lotów. Teraz planowane jest wykorzystanie regularnych połączeń lotniczych. W celu ustanowienia stałego mechanizmu deportacji, niemieccy urzędnicy prowadzą rozmowy z talibami. Spotkanie w tej sprawie odbyło się na początku września w Katarze, a kolejne rozmowy planowane są w Kabulu - dodaje dziennik.
Do tej pory, w 2021 r., z Niemiec do Afganistanu odbyły się dwa loty deportacyjne. W 2024 r. deportowano 28 osób, a w lipcu 2025 r. 81. W Niemczech mieszka obecnie ok. 461 tys. osób pochodzenia afgańskiego, z czego 347,6 tys. to osoby poszukujące ochrony. Rząd niemiecki widzi potrzebę deportacji tych, którzy popełnili przestępstwa.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOZ centrum miasta dochodziły wręcz nieludzkie odgłosy. Jedyna taka impreza w Polsce
Tymczasem z policyjnych statystyk, w latach 2015–2024 wynika, że policja w Niemczech zarejestrowała 108 409 poważnych przestępstw popełnionych przez Afgańczyków. Choćby w lutym 2025 roku, 24-letni Afgańczyk wjechał samochodem w grupę demonstrujących w Monachium. Około 30 osób było rannych, w tym niektóre ciężko. W maju w Krefeld doszło do brutalnego zabójstwa. 25-letni Afgańczyk pchnął nożem 41-letnią Polkę. Kobieta była szefową sklepu odzieżowego znanej sieci.
Organizacje zajmujące się prawami uchodźców, takie jak "Pro Asyl", sprzeciwiają się deportacjom do Afganistanu - dodaje "Bild". Argumentują, że sytuacja w tym kraju jest zbyt niebezpieczna, a deportacje mogą naruszać międzynarodowe zakazy dotyczące ochrony przed torturami i nieludzkim traktowaniem. Jednocześnie wielu Niemców domagało się szybkich deportacji. Tak było choćby w grudniu, gdy obywatel Arabii Saudyjskiej dokonał zamachu na jarmarku bożonarodzeniowym w Magdeburgu. Przez miasta przetoczyły się liczne demonstracje.
Niemiecki rząd, zgodnie z umową koalicyjną CDU/CSU i SPD, zobowiązał się do rozszerzenia deportacji, zaczynając od osób skazanych za przestępstwa i stanowiących zagrożenie.