Posłanka PiS zajmuje mieszkanie komunalne. Kuriozalne "wytłumaczenie"

Anna Paluch, posłanka Prawa i Sprawiedliwości, od lat zajmuje mieszkanie komunalne, za które płaci dziś miesięczny czynsz w wysokości 116,43 zł. Ta sprawa od miesięcy wzbudza wiele kontrowersji. Dzieje się tak, gdyż kobieta do najuboższych nie należy, a jest sporo rodzin, które czekają na lokal. Anna Paluch zabrała głos w tej sprawie.

xPosłanka PiS zajmuje mieszkanie komunalne. Ma na to kuriozalne wytłumaczenie
Źródło zdjęć: © PAP | Rafał Guz
oprac.  NJA

Posłanki PiS Anny Paluch od lat 90. mieszka w Krościenku nad Dunajcem. Kobieta od tego czasu nieprzerwanie zamieszkuje w mieszkaniu komunalnym o powierzchni 38,3 metra kwadratowego, za który płaci jedynie 116,43 zł czynszu.

Przeanalizujmy oświadczenie majątkowe posłanki PiS za 2022 rok. Wynika z niego, że jej roczny dochód brutto wyniósł 304 tysiące złotych - to daje ponad 25 tysięcy złotych miesięcznie. Dodatkowo posiada działkę o wartości 240 tys. zł oraz dom w budowie o wartości 600 tys. zł.

Obecnie, by starać się o mieszkanie komunalne, jedna osoba nie może mieć dochodów wyższych niż 3494 złotych brutto miesięcznie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Pożar autobusu w Warszawie. Zapalił się w trakcie kursu

Przepisy mówią tylko o tym, że trzeba mieć niskie dochody w momencie starania się o mieszkanie. Posłanka Paluch musiała więc słabiej zarabiać w latach 90. Przepisy nie mówią już jednak nic o usuwaniu z mieszkań lokatorów, którzy nagle zaczynają zarabiać lepiej. Dlatego obecnie mieszkanie komunalne Anna Paluch może zwolnić jedynie dobrowolnie - pisze Onet.

Posłanka PiS zajmuje mieszkanie komunalne. Ma na to kuriozalne wytłumaczenie

Z związku zaistniałą sytuacją "Fakt" wielokrotnie prosił posłankę PiS o wytłumaczenie się z tej bulwersującej sprawy.

Posłanka nie odbierała naszych telefonów i nie odpisywała na wiadomości. Nie miała też ochoty na rozmowę, gdy spotkaliśmy ją w jednym z sejmowych budynków. Ignorowała nasze pytania, a w końcu odwróciła się i burknęła: co pan ma tu do szukania - pisze gazeta.

Jednak w końcu ogólnopolskiemu dziennikowi udało się porozmawiać z Anną Paluch. Wówczas posłanka PiS została zapytana, czy oddała mieszkanie komunalne. Ta z kolei zapytała, dlaczego miałaby to robić.

A to jakaś zbrodnia, w mieszkaniu komunalnym mieszkać? Mam iść pod most mieszkać, proszę pana? - pytała Anna Paluch.

Gazeta zapytała także Annę Paluch, czy uważa, że zachowuje się po chrześcijańsku. - A to teraz panu się chrześcijaństwo przypomniało, niechże się pan nie kompromituje - odburknęła.

Podkreślmy, że tym pytaniem dziennikarz nawiązał do jej odpowiedzi z czerwca br., których udzieliła "Gazecie Wyborczej" i "TVN" również w tej sprawie.

Wybrane dla Ciebie
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"