Poszła do spowiedzi. Reakcja księdza ją zszokowała

Na Twitterze jedna z internautek podzieliła się sytuacją, jaką ją kiedyś spotkała podczas spowiedzi. Gdy przyznała, że nie poszła na mszę, gdyż była zmęczona, dostała "burę" od spowiadającego księdza. Nie ukrywa, że była rozżalona zachowaniem duchownego.

.Poszła do spowiedzi. Reakcja księdza ją zszokowała
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Wielki Post jest dla katolików okresem szczególnym. Wielu z nich bierze udział w wielkopostnych nabożeństwach, a przed samymi świętami przystępuje do spowiedzi wielkanocnej. Drugie przykazanie kościelne nakazuje bowiem, by przynajmniej raz w roku przystąpić do sakramentu pokuty, a trzecie - by przynajmniej raz w roku, w okresie wielkanocnym, przyjąć komunię.

Jedna z kobiet, która wychowuje dzieci, postanowiła ostatnio podzielić się w mediach społecznościowych swoim przykrym doświadczeniem. Otóż poszła do spowiedzi i postanowiła powiedzieć księdzu wszystkie swoje grzechy.

Przyznała otwarcie przyznała księdzu, że nie uczestniczyła we mszy świętej, gdyż tego dnia była zmęczona i chciała odpocząć. Myślała, że znajdzie zrozumienie w słowach księdza, jednak zamiast słów otuchy, dostała dużą "burę" za swoje zachowanie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Nerwowo w opozycji. "Obrazili się na sondaż"

Nie zgadzam się z tym, za sami sobie nakładamy te ciężary. To na religii stałe słyszałam o nieczystych myślach i uczynkach. To ksiądz podczas spowiedzi winił mnie, bo przyznałam się, że nie byłam na mszy, dlatego, że jako mama byłam po prostu zmęczona. Nazwał mnie gorszycielką!" - napisała na Twitterze.

Coraz mniej osób w Kościele

Kobieta wróciła do domu z żalem, rozczarowaniem, i z jeszcze większym zniechęceniem. Być może nie prędko wróci do spowiedzi i uczestnictwa we mszy świętej. Z badań CBOS wynika, że następuje powolny spadek poziomu wiary religijnej i szybszy spadek poziomu praktykowania.

Jak podał portal Wirtualne Media, od marca 1992 r. do czerwca 2022 r. odsetek osób dorosłych określających się jako wierzący spadł z 94 do 84 proc., a praktykujących regularnie (raz w tygodniu lub częściej) z blisko 70 proc. do niemal 42 proc. Jednocześnie wzrósł odsetek niepraktykujących - z niespełna 9 do 19 proc.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyłonił się bezszelestnie. Leśniczy zastygł. Słychać tylko oddech
Wyłonił się bezszelestnie. Leśniczy zastygł. Słychać tylko oddech
Jest wrogiem Putina. Mówi, jak długo potrwa wojna
Jest wrogiem Putina. Mówi, jak długo potrwa wojna
Planowali atak na Żydów. 37 i 26 lat więzienia dla ekstremistów
Planowali atak na Żydów. 37 i 26 lat więzienia dla ekstremistów
Zaskoczyli fanów Republiki. Finowie zatańczyli do polskiego przeboju
Zaskoczyli fanów Republiki. Finowie zatańczyli do polskiego przeboju
Lawina w Tatrach. Nie żyje 32-latek z Czech
Lawina w Tatrach. Nie żyje 32-latek z Czech
Szokujące zeznania ochroniarza. Książę Andrzej "przemycał" kobiety
Szokujące zeznania ochroniarza. Książę Andrzej "przemycał" kobiety
Nocny incydent w Luwrze. Zamknięto kilka sal
Nocny incydent w Luwrze. Zamknięto kilka sal
Piątek 13-tego? W Częstochowie mówią o cudzie
Piątek 13-tego? W Częstochowie mówią o cudzie
Miała 5 procent szans. Urodziła trojaczki mając 50 lat
Miała 5 procent szans. Urodziła trojaczki mając 50 lat
Wyciąg krzesełkowy zamiast konfesjonału. Ksiądz wpadł na nietypowy pomysł
Wyciąg krzesełkowy zamiast konfesjonału. Ksiądz wpadł na nietypowy pomysł
Dramat w bloku. 30-latek "wypadł z okna". Pierwsze ustalenia policji
Dramat w bloku. 30-latek "wypadł z okna". Pierwsze ustalenia policji
Był na sekcji zwłok Epsteina. Nie wierzy w samobójstwo
Był na sekcji zwłok Epsteina. Nie wierzy w samobójstwo