Poszli na spacer. Znaleźli brytyjskie bombowce z 1944 r. w lesie
W lesie w Świnoujściu znaleziono prawdopodobne miejsce katastrofy brytyjskiego Lancastera z sierpnia 1944 r. Miejsce zostanie przeszukane jako grób wojenny, w którym mogą spoczywać trzej brytyjscy lotnicy.
600 metrów od brzegu Bałtyku w lesie natrafiono na części brytyjskich bombowców. Samoloty miały zrzucić miny, ale w trakcie akcji, według niemieckich meldunków, jeden z nich został zestrzelony.
Do zderzenia miało dojść w sierpniu 1944 r. Badania archeologiczne mają to potwierdzić. - Pół hektara, dużo pracy, ale trzech pilotów, trzech bohaterów, którzy czekają na przywrócenie pamięci - mówił Piotr Piwowarczyk, dyrektor muzeum obrony wybrzeża w Świnoujściu.
Absolwentka Dziennikarstwa i medioznawstwa, Europeistyki oraz Architektury przestrzeni informacyjnych na Uniwersytecie Warszawskim. Zaczynała od stażu w “Gazecie Wyborczej”, następnie ruszyła w podróż po Europie w ramach programu Erasmus. Najchętniej pisze o problemach życia codziennego. W jej żyłach płyną hektolitry kawy, które napędzają ją do pracy. Prywatnie miłośniczka romansów, yogi, Formuły 1 i ośmiotysięczników.