Poszliśmy na lody z żoną ministra PiS. "Odmówili mi"

Marianna Schreiber podobnie jak Sławomir Mentzen, zaprosiła potencjalnych wyborców na piwo. Podbiła stawkę, bo dorzuciła do niego lody. Na miejscu jednak czekało ją srogie rozczarowanie - nie wszystko poszło zgodnie z planem. - Chciałam wykupić na konkretną kwotę i rozdawać państwu opaski, dzięki którym byście mogli z restauracji wziąć piwo. Odmówili mi - ubolewała.

Marianna Schreiber częstowała piwem i lodamiMarianna Schreiber częstowała piwem i lodami
Źródło zdjęć: © o2.pl

Spotkanie na bulwarach w Warszawie: dużo policji, niewielu uczestników

Zapraszając na lody i piwo, Marianna Schreiber szybko przyznała, że nie zdziwi się, jeśli na miejscu będzie ona i pięć osób.

Przynajmniej poczuję się jak świadek Jehowy - żartowała w social mediach.

Postanowiliśmy naocznie przekonać się, co z tego wyniknie. I na początku faktycznie frekwencja nie powalała. Pojawili się właściciele mobilnej lodziarni i pięciu policjantów. Później zaczęły się zjawiać pojedyncze osoby. Wszystkich obecnych żona ministra PiS - Łukasza Schreibera mocno zachęcała do spróbowania lodów i piwa, które serwowała.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Z reality show do polityki. Czarzasty komentuje plany żony Schreibera

Piwo? Owszem, ale tylko zero

Ku rozczarowaniu wielu obecnych osób, Schreiber serwowała tylko piwo bezalkoholowe.

Jak wydarzenie zabezpiecza polska policja, to nie powinno być alkoholu - skwitowała.
Marianna Schreiber na spotkaniu zbierała podpisy pod referendum o aborcji. Niewielu się podpisało
Marianna Schreiber na spotkaniu zbierała podpisy pod referendum o aborcji. Niewielu się podpisało © materiały własne

Szybko jednak stwierdziła, że winien temu jest znany aktywistaJan Śpiewak.

Nie jestem pewna czy Jan Śpiewak nie miał wpływu na to, że restauracja, która jest tutaj za nami, dwa dni przed rozpoczęciem tego wydarzenia odmówiła mi wydania opasek na piwo, które chciałam państwu zaoferować. Alkoholowe. Chciałam wykupić na konkretną kwotę i rozdawać państwu opaski, dzięki którym byście mogli z tej restauracji wziąć to piwo czy cokolwiek. I mimo, że byliśmy umówieni, to odmówili mi. Panie Janku, niech pan tu przyjdzie i doniesie na mnie - stwierdziła zaczepnie założycielka "Mam Dość 2023".

Jeden z uczestników spotkania spytał Mariannę Schreiber, co dzieje się z partią Mam Dość 2023. Jakiś czas temu "Rzeczpospolita" ustaliła, że nie została ona zarejestrowana.

Partia, która widnieje pod moim nazwiskiem, jest w trakcie rejestracji. Jestem w szoku, że nasze wolne sądy działają tak wolno. To nie jest taki pstryczek. Porwałam się z motyką na słońce. Myślałam, że w rok mi się uda. To nieprawda. Partia Mam Dość 2023 nie zdąży przyczynić się do tegorocznych wyborów, nie będzie zbierania pod nią podpisów. Zostało za mało czasu - wyjaśniła Marianna Schreiber.

Dodała jednak, że sama będzie startować. Ugrupowanie, na listach którego ma się znaleźć to centroprawicowa Antypartia, w szeregach której znajduje się m.in. wnuk Anny Walentynowicz.

Jeżeli się nie uda? Marianna ma plan B

Ci, którzy śledzą losy Marianny Schreiber wiedzą, że była przez jakiś czas na szkoleniu wojskowym. I to z wojskiem wiąże swoją pozapolityczną przyszłość.

Jeżeli mi się nie uda, to chciałabym swoich sił w wojsku polskim, bo bardzo mnie to pociąga i stało się częścią mojego życia - przyznała.
Marianna Schreiber na spotkaniu z mieszkańcami Warszawy
Marianna Schreiber na spotkaniu z mieszkańcami Warszawy © materiały własne

Niewykluczone, że postawienie na karierę w wojsku pomoże też w... małżeństwie Marianny Schreiber. Ona sama przyznaje, że jakieś 80 proc. problemów między nią a małżonkiem wzięło się z jej aktywności. Przypomnijmy - Łukasz Schreiber jest ministrem w rządzie PiS.

Wiele kwestii było ciężkich dla mojego męża. Choćby agitowanie pod różnymi budynkami, na przykład domem prezesa. To był błąd i bardzo tego żałuję - przyznała w rozmowie z o2.pl.
Marianna Schreiber częstowała piwem 0%
Marianna Schreiber częstowała piwem 0% © materiały własne

Spytaliśmy Mariannę Schreiber, kto sfinansował całe to spotkanie. W końcu jak sama twierdzi - nie stoi za nią sztab ludzi. Na krytykujących, że "siedzi w kieszeni u męża" i to on ją utrzymuje, zaznacza, że sama na co dzień pracuje na prywatnej wyższej uczelni, gdzie jest kierownikiem działu PR. I to ona sama z własnej kieszeni sfinansowała spotkanie z mieszkańcami.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Łukasz Litewka nie żyje. Prezydent Sosnowca reaguje
Łukasz Litewka nie żyje. Prezydent Sosnowca reaguje
Daniel zmarł w Niemczech. Rodzina nie może sprowadzić ciała do Polski
Daniel zmarł w Niemczech. Rodzina nie może sprowadzić ciała do Polski
Nie żyje Łukasz Litewka. Ostatnio pomagał chorej Jagodzie
Nie żyje Łukasz Litewka. Ostatnio pomagał chorej Jagodzie
Nie żyje Łukasz Litewka. Polityk miał 36 lat
Nie żyje Łukasz Litewka. Polityk miał 36 lat
Niedźwiedź zabił 58-latkę. Gmina wydała ważny komunikat
Niedźwiedź zabił 58-latkę. Gmina wydała ważny komunikat
Uciekł ze szpitala. Krążą niepokojące plotki. Mieszkańcy są przerażeni
Uciekł ze szpitala. Krążą niepokojące plotki. Mieszkańcy są przerażeni
Nikola zginęła w Łomiankach. Mama 19-latki informuje o pogrzebie
Nikola zginęła w Łomiankach. Mama 19-latki informuje o pogrzebie
Akinakes na giełdzie staroci w Warszawie. 68-latek próbował go sprzedać
Akinakes na giełdzie staroci w Warszawie. 68-latek próbował go sprzedać
Kierowca autobusu przyłapany na gorącym uczynku. Próbował się tłumaczyć
Kierowca autobusu przyłapany na gorącym uczynku. Próbował się tłumaczyć
Chcieli uciec do Hiszpanii. Para Kolumbijczyków zatrzymana za rozbój
Chcieli uciec do Hiszpanii. Para Kolumbijczyków zatrzymana za rozbój
"Zaklinacz Byków" może stracić wszystko. Walczy o majątek rodzinny
"Zaklinacz Byków" może stracić wszystko. Walczy o majątek rodzinny
Prognozy na lato 2026. Norma przekroczona. Taką pogodę wskazują modele
Prognozy na lato 2026. Norma przekroczona. Taką pogodę wskazują modele