Poszliśmy na lody z żoną ministra PiS. "Odmówili mi"
Marianna Schreiber podobnie jak Sławomir Mentzen, zaprosiła potencjalnych wyborców na piwo. Podbiła stawkę, bo dorzuciła do niego lody. Na miejscu jednak czekało ją srogie rozczarowanie - nie wszystko poszło zgodnie z planem. - Chciałam wykupić na konkretną kwotę i rozdawać państwu opaski, dzięki którym byście mogli z restauracji wziąć piwo. Odmówili mi - ubolewała.
Źródło zdjęć: © o2.pl