Potencjalny zabójca w rękach policji. Przypadkowy świadek nie odwrócił wzroku

W Chorzowie (woj. śląskie) miała miejsce niebezpieczna sytuacja. Jeden z kierowców postanowił wsiąść za kółko, mimo że wcześniej spożywał alkohol. Na szczęście świadek nieodpowiedzialnego zachowania nie pozostał bierny i zaalarmował policję. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.

Nietrzeźwy kierowca mógł doprowadzić do tragedii na drodze. Na szczęście świadek jego zachowania interweniował i zawiadomił o wszystkim policjęNietrzeźwy kierowca mógł doprowadzić do tragedii na drodze. Na szczęście świadek jego zachowania interweniował i zawiadomił o wszystkim policję
Źródło zdjęć: © Policja Śląska

Jak informuje rzecznik Policji Śląskiej, funkcjonariusze dowiedzieli się o zdarzeniu od innego uczestnika ruchu. Zadzwonił on do chorzowskiej komendy i poinformował, że jadący przed nim kierowca seata może znajdować się pod wpływem alkoholu.

Wsiadł za kierownicę po alkoholu. Tragedii zapobiegł przypadkowy świadek

Świadek pozostawał z dyżurnym na linii informował go na bieżąco, gdzie znajduje się podejrzany pojazd. Na wskazane miejsce udali się funkcjonariusze należący do chorzowskiej grupy SPEED. Do zatrzymania do kontroli doszło na ul. Katowickiej.

Funkcjonariusze z grupy SPEED zbadali kierowcę seata alkomatem. Po zobaczeniu wyników policjanci zdali sobie sprawę, że podejrzenia zaniepokojonego uczestnika ruchu były jak najbardziej uzasadnione. W chwili wsiadania do auta zatrzymany do kontroli miał w organizmie ponad promil alkoholu.

Zobacz też: Puma na podwórku. Kamera przed domem nagrała coś zaskakującego

Kierowca nie podróżował sam – w seacie znajdował się także pasażer. Okazało się, że mężczyzna był osobą poszukiwaną przez policję. Obaj zostali zatrzymani.

Kierowcy seata odebrano prawo jazdy. Za jazdę pod wpływem alkoholu grożą mu również konsekwencje prawne. Nie wiadomo, czy jego zachowanie nie doprowadziłoby do tragedii, jednak dzięki czujności innego uczestnika ruchu nietrzeźwy mężczyzna został wcześniej zatrzymany przez policję.

Wybrane dla Ciebie
1000 Kenijczyków walczy na wojnie w Ukrainie. Tyle zarabiają najemnicy
1000 Kenijczyków walczy na wojnie w Ukrainie. Tyle zarabiają najemnicy
Problem z dzikami na Ursynowie. Reakcja służb szokuje mieszkańców
Problem z dzikami na Ursynowie. Reakcja służb szokuje mieszkańców
Skandal na igrzyskach. Pijana reporterka relacjonowała na żywo
Skandal na igrzyskach. Pijana reporterka relacjonowała na żywo
Triumfuje na igrzyskach. Francuzka pokazała "kanapkę z medali"
Triumfuje na igrzyskach. Francuzka pokazała "kanapkę z medali"
Zmarł Jan Timman. Arcymistrz szachowy miał 74 lata
Zmarł Jan Timman. Arcymistrz szachowy miał 74 lata
89-latka z balkonu wzywała pomocy. Sąsiad wezwał służby
89-latka z balkonu wzywała pomocy. Sąsiad wezwał służby
Ocalała z piekła Auschwitz. W wieku 99 lat zmarła Anna Szałaśna
Ocalała z piekła Auschwitz. W wieku 99 lat zmarła Anna Szałaśna
Uklękła przed partnerką. Wzruszające zaręczyny podczas igrzysk
Uklękła przed partnerką. Wzruszające zaręczyny podczas igrzysk
Biskup Andrzej Jeż ujawnił przed sądem, ile zarabia. Zaskoczeni?
Biskup Andrzej Jeż ujawnił przed sądem, ile zarabia. Zaskoczeni?
Siedział za zlecenie zabójstwa ciężarnej partnerki. Zagra w pucharze kraju
Siedział za zlecenie zabójstwa ciężarnej partnerki. Zagra w pucharze kraju
BMW za 140 tys. zł. Obok szła 21-latka. Niebywałe, co zrobiła
BMW za 140 tys. zł. Obok szła 21-latka. Niebywałe, co zrobiła
Węgry grożą Ukrainie. "Rozważamy wstrzymanie eksportu energii"
Węgry grożą Ukrainie. "Rozważamy wstrzymanie eksportu energii"