Potężny pożar. Ogromny kurnik cały w ogniu. Kury miały szczęście

Potężny pożar wybuchł w sobotę w Siemirowicach w powiecie lęborskim. Ogień zajął budynek gospodarczy: mierzący 70 metrów długości kurnik. Kłęby dymu i płomienie były widoczne z wielu kilometrów. Szczęście w nieszczęściu miały kury – budynek był dopiero przygotowywany na przyjęcie żywego inwentarza.

W Siemirowicach wybuchł pożarW Siemirowicach wybuchł pożar
Źródło zdjęć: © Facebook, Pixabay | JACLOU-DL, Remiza.pl |
Tomasz Majta

Pożar wybuchł w sobotę, na terenie jednego z gospodarstw w położonych w powiecie lęborskim Siemirowicach. Kłęby dymu i płomienie były widoczne z dużej odległości, istniało ryzyko, że pożar się rozprzestrzeni.

Na miejsce pospieszyli okoliczni strażacy. Po przybyciu okazało się, że w ogniu stoi budynek gospodarczy: mierzący 70 metrów długości, 20 metrów szerokości i 4 metry wysokości kurnik.

Druhowie od razu przystąpili do gaszenia, na miejsce zadysponowano również cysternę z Ochotniczej Straży Pożarnej w Nowej Wsi Lęborskiej. Dzięki szybkiej i sprawnej akcji strażacy bardzo szybko opanowali żywioł.

– W początkowej fazie praktycznie cały budynek był objęty pożarem, ale z racji na to, że w środku nie było żadnego materiału łatwopalnego, była tylko zrobiona wyściółka pod przyjęcie żywego inwentarza, czyli kur, dosyć szybko udało nam się ten pożar opanować – relacjonuje st. kpt. Marcin Elwart, rzecznik prasowy lęborskiej straży pożarnej.

Szybka i sprawna akcja strażaków

Budynek o murowanej konstrukcji i stalowym szkielecie, z dachem pokrytym blachodachówką, umożliwił sprawne i szybkie działania straży pożarnej, która skutecznie opanowała ogień.

W sobotnie popołudnie strażacy dogaszali tlące się płomienie. Żywioł został ujarzmiony. A co z kurami? Te miały prawdziwe szczęście – kurnik w chwili wybuchu pożaru był jeszcze pusty, dopiero przygotowywano go na przyjęcie żywego inwentarza.

Nioski tym samym uniknęły śmierci w płomieniach.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Manuskrypt z dziełami św. Augustyna wraca do Polski. Skradziono go w latach 80.
Manuskrypt z dziełami św. Augustyna wraca do Polski. Skradziono go w latach 80.
Taki widok na cmentarzu w Zakopanem. Kobieta chwyciła za telefon
Taki widok na cmentarzu w Zakopanem. Kobieta chwyciła za telefon
Podano liczbę. Tylu Ukraińców opuszcza Niemcy
Podano liczbę. Tylu Ukraińców opuszcza Niemcy
Straż leśna mówi, co robią ludzie zimą w lasach. Zdradzają ich ślady
Straż leśna mówi, co robią ludzie zimą w lasach. Zdradzają ich ślady
Nigeria. Uzbrojeni napastnicy porwali 20 chrześcijan. Dziecko wśród zakładników
Nigeria. Uzbrojeni napastnicy porwali 20 chrześcijan. Dziecko wśród zakładników
Kontrowersyjny wyrok ws. koleżanki Łukasza Żaka. Sara S. uniknie kary
Kontrowersyjny wyrok ws. koleżanki Łukasza Żaka. Sara S. uniknie kary
7 mln zł za sprzedaż działek i własność 13 budynków. Ujawniono majątek parafii
7 mln zł za sprzedaż działek i własność 13 budynków. Ujawniono majątek parafii
Ponad 2 mln euro. Podkarpacka KAS udaremniła nielegalny przewóz gotówki
Ponad 2 mln euro. Podkarpacka KAS udaremniła nielegalny przewóz gotówki
Koszmarny wypadek. Na drzewie został tylko ślad
Koszmarny wypadek. Na drzewie został tylko ślad
Znieważył Dudę, Tuska i Hołownię. Zapadł wyrok ws. byłego księdza
Znieważył Dudę, Tuska i Hołownię. Zapadł wyrok ws. byłego księdza
Ks. Kobyliński o raporcie z diecezji sosnowieckiej. "Nie wskazuje przyczyn pedofilii"
Ks. Kobyliński o raporcie z diecezji sosnowieckiej. "Nie wskazuje przyczyn pedofilii"
Ogromny pożar Biedronki. Kolosalne straty. Prokuratura komentuje
Ogromny pożar Biedronki. Kolosalne straty. Prokuratura komentuje