"Potrojenie importu gazu z USA". Oto plan Tajwanu

Tajwan może zwiększyć udział amerykańskiego gazu w imporcie z 10 proc. do nawet 35 proc., jeśli dojdzie do finalizacji inwestycji w projekt na Alasce – poinformował w czwartek prezes państwowego koncernu paliwowego CPC Corp. Decyzja ta, według władz w Tajpej, jest podyktowana chęcią wzmocnienia bezpieczeństwa energetycznego.

Władze: inwestycja na Alasce może potroić import gazu z USAWładze: inwestycja na Alasce może potroić import gazu z USA; zdj. poglądowe
Źródło zdjęć: © Getty Images | Alexey Lesik
Aneta Polak

Tajwan wkrótce może potroić udział amerykańskiego gazu w swoim imporcie. Kluczowa jest inwestycja w projekt na Alasce.

Tajwan może zwiększyć udział amerykańskiego gazu w imporcie z 10 proc. do nawet 35 proc., jeśli dojdzie do finalizacji inwestycji w projekt na Alasce – poinformował w czwartek prezes państwowego koncernu paliwowego CPC Corp.

Ta decyzja, według władz w Tajpej, ma fundamentalne znaczenie dla zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego kraju.

Decyzja Tajwanu zależy od szczegółowej analizy raportu inżynieryjnego, który ma zostać przekazany do Tajpej w pierwszej połowie roku.

Jeśli ocenimy, że inwestycja będzie efektywna (...), udział amerykańskiego gazu wzrośnie do 33–35 proc. - oświadczył prezes CPC Fang Jeng-zen.

Zgodnie z podpisanym w marcu ubiegłego roku porozumieniem z Alaska Gasline Development Corporation, planowany jest zakup do 6 mln ton surowca rocznie.

Projekt Alaska LNG

Projekt Alaska LNG, warty około 44 mld USD, obejmuje budowę gazociągu o długości około 1,3 tys. km. Celem jest umożliwienie eksportu LNG do Azji, co według planu może rozpocząć się najwcześniej w 2032 r.

Minister gospodarki Tajwanu, Kung Ming-hsin, zaznaczył, że zwiększenie zakupów gazu z USA jest kluczowe dla bezpieczeństwa dostaw. Deklaracja ta miała miejsce podczas „Rozmów Gospodarczych Tajwan–USA”, które zakończyły się podpisaniem memorandum, obejmującego m.in. energetykę i półprzewodniki.

Obecnie USA są trzecim największym dostawcą gazu na Tajwan, za Katarem i Australią, jak podaje tajwańska agencja CNA.

Władze w Tajpej, notujące znaczną nadwyżkę handlową z USA, starają się politycznie i gospodarczo zbliżyć do Waszyngtonu w obliczu napięć geopolitycznych w regionie. Krajowe wydobycie gazu na wyspie pokrywa niespełna 5 proc. zapotrzebowania, co wymusza niemal całkowitą zależność od importu.

Źródło: PAP

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie