Powrót koronawirusa w Australii. Władze obawiają się drugiej fali

Australia jest krajem, któremu udało się dotychczas uniknąć poważnych konsekwencji pandemii koronawirusa. W ostatnim tygodniu choroba COVID-19 wydaje się jednak wracać. W stanie Wiktoria, drugim co do ludności w kraju, odnotowano setki nowych przypadków.


Osoby w kombinezonach ochronnych na terenie osiedla w Melbourne, gdzie pojawiło się najwięcej zakażeń koronawirusem. Osoby w kombinezonach ochronnych na terenie osiedla w Melbourne, gdzie pojawiło się najwięcej zakażeń koronawirusem.
Źródło zdjęć: © PAP/EPA | PAP/EPA/JAMES ROSS, JAMES ROSS

W Australii epidemia koronawirusa wróciła do poziomu nienotowanego od marca. Odpowiada za to głównie jeden stan - Wiktoria - oraz jego stolica Melbourne.

Spośród wszystkich zakażeń zdiagnozowanych w kraju w ciągu ostatnich dwóch tygodni aż 95 proc. odnotowano w tym jednym stanie. Odpowiadają za to głównie ogniska zarażeń w Melbourne, szczególnie na jednym z osiedli bloków komunalnych, które w zeszłym tygodniu zostało w całości objęte ścisłą kwarantanną - co spotkało się z dużym niezadowoleniem mieszkańców.

Stanowe władze Wiktorii oraz Nowej Południowej Walii podjęły wraz z premierem Scottem Morrisonem decyzję o zamknięciu wspólnej granicy. Ma to nastąpić w środę.

Ma to zapobiec przemieszczaniu się między tymi dwoma najgęściej zaludnionymi obszarami kraju. Trasa lotnicza między Melbourne a stolicą Nowej Południowej Walii, Sydney, należy do jednych z najbardziej popularnych na świecie.

To jeden ze środków zapobiegawczych, rzecz, która, jak sądzę, pomoże nam w powstrzymaniu szerzenia się wirusa - mówił premier stanu Wiktoria, Daniel Andrews.

Czytaj także:

Koronawirus w Australii

Według oficjalnych danych, do niedawna 80 procent przypadków koronawirusa pochodziło od osób przybywających zza granicy. Obecnie znaczna większość z nich do zakażenia lokalne.

Tylko w poniedziałek w stanie Wiktoria potwierdzono 127 nowym infekcji, spośród 137 w całym kraju. Najgorszy był pod tym względem miniony piątek, gdy donoszono o ponad 250 zakażeniach.

Dotychczas Australia bardzo dobrze radziła sobie z pandemią. W tym 25-milionowym kraju odnotowano tylko 8,5 tysiąca zakażeń, z czego znaczną większość w marcu. Z powodu choroby zmarło 108 osób. Obecny powrót COVID-19 budzi lęk, czy "drugą falę" uda się równie szybko uspokoić.

Zobacz także: Koronawirus wysyła na bezrobocie? Prezes ZUS uspokaja, nie ma dramatu

Wybrane dla Ciebie
Pokazali drogę do pracy. "Jak za dawnych lat"
Pokazali drogę do pracy. "Jak za dawnych lat"
Protesty w Iranie. Rośnie liczba ofiar i zatrzymanych
Protesty w Iranie. Rośnie liczba ofiar i zatrzymanych
Taki widok przed Kauflandem. Aż złapał za telefon. Burza w sieci
Taki widok przed Kauflandem. Aż złapał za telefon. Burza w sieci
Atak dronów w Rosji. Jest ofiara śmiertelna
Atak dronów w Rosji. Jest ofiara śmiertelna
To nie fotomontaż. "Robią tak Słowacy i Polacy". Ujęcie z gór
To nie fotomontaż. "Robią tak Słowacy i Polacy". Ujęcie z gór
Leśnik chwycił za telefon. "Jest taka grota"
Leśnik chwycił za telefon. "Jest taka grota"
Polacy chcą podbić Chiny. Pokazali zdjęcia. Aż zapiera dech
Polacy chcą podbić Chiny. Pokazali zdjęcia. Aż zapiera dech
Nauczycielka miała wyrzucić krzyż do kosza. Szokujące doniesienia
Nauczycielka miała wyrzucić krzyż do kosza. Szokujące doniesienia
Złodziej jak kret. Zakopywał łupy na polu
Złodziej jak kret. Zakopywał łupy na polu
Donald Trump obiecuje Amerykanom. Chodzi o Wenezuelę
Donald Trump obiecuje Amerykanom. Chodzi o Wenezuelę
Te imiona rządzą w Warszawie. Polacy stawiają na klasykę
Te imiona rządzą w Warszawie. Polacy stawiają na klasykę
Przyłapany w sklepie. Wziął ocet. Szok, co zrobił po chwili
Przyłapany w sklepie. Wziął ocet. Szok, co zrobił po chwili