o2-logo
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na
Aleksander Sławiński
|

Złe wieści z Australii. Radykalne ograniczenia spowodowane koronawirusem

37
Podziel się

Australijczycy są zaniepokojeni największym od marca wzrostem liczby zarażeń wirusem SARS-CoV-2. Szczególnie dużo nowych zakażeń pojawiło się w drugim najbardziej zaludnionym stanie kraju, Wiktorii, gdzie w kilku miejscach wprowadzono wyjątkowo ostre obostrzenia.

Złe wieści z Australii. Radykalne ograniczenia spowodowane koronawirusem
W Melbourne trwają masowe testy na obecność koronawirusa, który zdiagnozowano u kilkudziesięciu mieszkańców miasta. (Getty Images, Asanka Ratnayake)
bDfBsMcB

Australijskie władze poinformowały w czwartek o 108 nowych przypadkach koronawirusa. To największa liczba zakażeń od marca, co, według nich, może oznaczać pojawienie się w kraju kolejnej fali epidemii.

Za znaczną większość przypadków odpowiada stan Wiktoria, a szczególnie jego stolica, Melbourne, gdzie tylko wczoraj odnotowano ponad 60 nowych infekcji. Choć liczba jest stosunkowo nieduża, to skłoniła administracje do wprowadzenia radykalnych ograniczeń w poruszaniu się dla niektórych mieszkańców miasta.

Jak donosi BBC, dotyczą one zwłaszcza mieszkańców dziewięciu bloków komunalnych, które uznawane są za główne ognisko wirusa. Przez co najmniej najbliższych pięć dni ich mieszkańcy mają całkowity zakaz opuszczania budynku.

bDfBsMcD

Czytaj także:

Nowe ognisko koronawirusa w Australii

W ciągu pięciu dni mają zostać przeprowadzone testy na obecność koronawirusa na wszystkich 3 tysiącach mieszkańców bloków. Powodem jest zdiagnozowanie choroby u kilkudziesięciu mieszkańców.

Według Richarda Wynna, stanowego ministra ds. mieszkalnictwa, mieszkańcy bloków komunalnych, znajdujących się na jednym osiedlu, dużo czasu spędzają wspólnie na klatkach schodowych i podwórkach, co znacznie zwiększyło ryzyko zarażenia.

bDfBsMcJ
Jesteśmy bardzo zaniepokojeni, że setki osób mieszkających w blokach mogło mieć kontakt z osobami zarażonymi, szczególnie chorymi, którzy nie zostali jeszcze zdiagnozowani - mówiła Annaliese van Diemen z tamtejszego urzędu zdrowia.

W kolejnych 12 dzielnicach wprowadzono restrykcje, które dopuszczają wychodzenie z domu wyłącznie w celu zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych. Podobne regulacje wprowadzono w pięciu kolejnych miastach stanu Wiktoria.

W Australii odnotowano dotychczas niewiele ponad 8300 przypadków koronawirusa, z których 104 zakończyły się śmiercią. Według rządu ognisko zarażeń w Melbourne może jednak doprowadzić do nowej fali epidemii.

Zobacz także: Koronawirus w USA. "Trauma na całe życie". Lekarze o walce z pandemią

bDfBsMcK
bDfBsMde
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(37)
oburzona
4 miesiące temu
A u nas jest 400 zakazen i premier mowi ze nie ma zadnej epidemi zenada
kolo 57
4 miesiące temu
Wysłać tam Morawieckiego, on stwierdzi że, w Australii nie ma wirusa i nie ma się czego bać.
ika
4 miesiące temu
wiem bo zyje tam moja córka - AU bardzo szybko poradziła sobie ale teraz znów jest delikatny nawrót
bDfBsMdf
Kozioł
4 miesiące temu
A u nas na czas wyborów zapomnieli o maseczkach i zakazie zgromadzeń.
W60
4 miesiące temu
"... ostre obostrzenia" - gratuluję!
Najnowsze komentarze (37)
stan
4 miesiące temu
Trzy znajome dziewczyny wyemigrowały do Australii zapewne maja bezpieczniej niż ja w Katowicach.Pozdrawiam !!!
z sieci
4 miesiące temu
Lekarz miażdży Szumowskiego---Dr Anna Martynowska: pozwałam Szumowskiego za to że wprowadza Polaków w błąd co do istoty epidemii. Każdy Polak winien ich pozwać. To co sie dzieje to obłęd i szaleństwo bez podstaw medycznych i prawnych. Mamy najniższą śmiertelność od lat. Człowiek bezobjawowy to OSOBA ZDROWIA! To nie jest pandemia. To zastraszanie ludzi. Paranoja. Zmusza się kobiety do porodów w maseczkach. Dusza się i mdleją. To bestialskie. Maski W NICZYM nie pomagają. To bezprawne. Testy PCR wykazują fałszywe wyniki o czym mówił sam Szumowski! W żadnym wypadku NIE NADAJA SIE do WYKRYWANIA WIRUSA. Miliony ludzi jest bez opieki medycznej bo Szumowski zamknął szpitale i przychodnie. To jest haniebne. Przepraszam za środowisko lekarskie, które popadło w panikę i nie mówi prawdy. Na YT są dwa wywiady w telewizji w Realu24.
erka
4 miesiące temu
No faktycznie, powalajaca ilość zakazeń.
niewierny
4 miesiące temu
Polactwo jest ponoć chronione przez tajny układ PiS z KK a ci ostatni z bozią tylko czemu w bożnicach KK też ,,wierni" ulegają zakażeniu
barany
4 miesiące temu
patrzcie na Polske a nie na Australie (108 a w Polsce 400 dziennie )
zdz
4 miesiące temu
Mieszkam w Perth . Od miesiąca w zachodniej A ustralii nie było ani jednego przypadku zarażenia . To dlatego że wszystkich przeziębionych się testuje .... a tego nie kazał robić w pierwszych miesiącach nasz rząd . ''Ausie '' trochę panikują ale chociaż chodzimy bez maseczek to np w każdym sklepie dezynfekuje się ręce a witając się nie podajemy już sobie dłoni .
pullup
4 miesiące temu
Gdyby w Polsce wykryto 108 przypadków,to rząd,prezydent i cały pis odtrąbił by wielki sukces i koniec pandemii !!!
GOSC
4 miesiące temu
klamstwa.Mieszkam tu.10 000 osob odmowilo stanowczo udzialu w tym bagnie komunistycznym...i nie poddalo sie testom (czyli klamstwu)...policja odgradza ludziom dostep do sklepow.Melbourne i stan Victoria to juz prawie drugie Chiny:(((...jest tu rzad komunistyczno lewack0o zboczony.Cala Australia sie oburza a oni( komunisci) probuja za wszelka cene zorganizowac powtorke z USA i wciagaja Aborygenow
bDfBsMcX
Zżdzich
4 miesiące temu
To niedobrze, że w Australii również są przypadki zachorowań. A co dzieje się w Rosji, czy już zajęła pierwsze miejsce, czy terapia Władimira uchroniła Rosjan?
koala
4 miesiące temu
Mieszkam w Melbourne ..I to co czytam tutaj to jakies klamstwo ???!!!!......siejecie panike !!!!…
rus
4 miesiące temu
nie odpowiada stan a wirus.... kto to pisał?
nie stop hejt
4 miesiące temu
wszystkich w krótce szlak trafi, to tylko kwestia czasu...
Slovianka
4 miesiące temu
Annaliese van Diemen...idealne imie i nazwisko do tego, co sie tam dzieje: przymusowe testy,pobieranie DNA, czyli demoniczna analiza...
Zoom
4 miesiące temu
ja piernicze " dużo czasu spędzają wspólnie na klatkach schodowych i podwórkach, co znacznie zwiększyło ryzyko zarażenia." pisal to ktos kto nie ma pojecia jak wyglada budonicto i zycie w AU. Masowo czy na rzadanie przeproadzaja badania to i wykrywalnosc "duza", byloby jak w Polsce to byloby tak jak p Morawiecki mowi ze juz po wirusie a tu 108 (nie 104) zgony przez caly okres pandemii. Obawiam sie ze szybko to sie nie skonczy.
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić