Pożar w lesie w środku zimy. Post nie zostawia złudzeń
Pożar w środku zimy obala przekonanie, że lasy są bezpieczne o każdej porze roku. Na terenie leśnictwa Łagów doszło do celowego podpalenia stosu drewna świerkowego, które mogło doprowadzić do poważnych strat i realnego zagrożenia dla ludzi oraz przyrody.
Do zdarzenia doszło w minioną sobotę (31 stycznia) na terenie leśnictwa Łagów (woj. świętokrzyskie), podlegającego Nadleśnictwu Świebodzin. W środku zimy, gdy pokrywa śnieżna i niskie temperatury usypiają czujność wielu osób, ktoś celowo podpalił stos drewna świerkowego składowany w lesie.
Ogień pojawił się w miejscu oddalonym od zabudowań, jednak jego rozprzestrzenienie mogło nastąpić bardzo szybko, szczególnie przy sprzyjających warunkach wiatrowych.
Nagranie udostępnione przez nadleśnictwo pokazuje płonące drewno w bezpośrednim sąsiedztwie drzewostanu. W takich sytuacjach wystarczy chwila, by ogień przeniósł się na ściółkę leśną, a następnie na kolejne fragmenty lasu.
Nawet zimą zalegające igliwie, suche gałęzie i martwa biomasa mogą stanowić łatwopalny materiał, zwłaszcza w okresach bez opadów.
Choć ogień został szybko zauważony i nie objął większego obszaru, straty są zauważalne. Spaleniu uległa część drewna przeznaczonego do dalszego wykorzystania, a miejsce zdarzenia wymagało zabezpieczenia. Tego typu podpalenia niosą ze sobą nie tylko straty materialne, ale także zagrożenie dla ekosystemu leśnego, zwierząt oraz osób przebywających w pobliżu.
Apelujemy o reagowanie na wszelkie podejrzane sytuacje w lasach i ich okolicach. Każde takie zdarzenie należy niezwłocznie zgłaszać odpowiednim służbom - szybka informacja może zapobiec tragedii. Pamiętajmy - ochrona lasów to nasza wspólna odpowiedzialność, przez cały rok - czytamy w poście na Facebooku.
Pożar w lesie w środku zimy. To trzeba wiedzieć
Specjaliści od ochrony przeciwpożarowej od lat podkreślają, że sezon pożarowy w lasach nie ogranicza się wyłącznie do wiosny i lata. Coraz częściej do niebezpiecznych zdarzeń dochodzi również zimą, gdy panuje przekonanie, że wilgoć i niskie temperatury eliminują ryzyko zapłonu. Praktyka pokazuje jednak, że celowe działania człowieka mogą doprowadzić do pożaru o każdej porze roku.