Pożar w sklepie z fajerwerkami. Takiego pokazu nie ma nawet na Sylwestra

W Rosji odbył się nieoczekiwany pokaz fajerwerków. Mieszkańców obudził huk wybuchających rac. Pożar w sklepie z fajerwerkami sprawił, że sztuczne ognie wyleciały w powietrze na długo przed nowym rokiem.

W Rostowie nad Donem doszło do pożaru w sklepie z fajerwerkamiW Rostowie nad Donem doszło do pożaru w sklepie z fajerwerkami
Źródło zdjęć: © Instagram
Jan Manicki

Do zdarzenia doszło w niedzielę wczesnym rankiem w Rostowie nad Donem na południu Rosji. Na miejscowym targowisku doszło do pożaru. Ogień szybko dotarł do sklepu z fajerwerkami.

Nieoczekiwany pokaz fajerwerków. Pożar strawił targowisko

Magazyn był bardzo dobrze zaopatrzony w różnego rodzaju fajerwerki i petardy. Właściciele przygotowywali się już bowiem na Sylwestra. Według wstępnych doniesień, przyczyną pożaru miał być niesprawny grzejnik elektryczny.

W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania ze zdarzenia. Widać na nich, jak nad sklepem przez kilka minut wybuchają kolorowe kule ognia, układające się w fantazyjne wzory. Słychać także wystrzeliwujące w powietrze sylwestrowe rakiety.

Fajerwerki na początku grudnia. Sklep szacuje straty

Choć pożar wyglądał spektakularnie, miał także swoje przykre konsekwencje. Ogień strawił kilkadziesiąt pawilonów targowych i uruchomił cztery alarmy przeciwpożarowe. Aby powstrzymać płomienie, na miejsce przybyło ponad 300 strażaków.

W wyniku pożaru nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń. Ze względu na wczesną porę, w momencie zaprószenia ognia, na targowisku nie było kupujących. Właściciele sklepu z fajerwerkami szacują straty poniesione w wyniku pożaru.

Obejrzyj także: Wybuchowy zakręt. Wypadek ciężarówki z fajerwerkami

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie