Trwają prace nad odnalezieniem szczątków Polaków we wsi Ugły na Wołyniu. Teren poszukiwań kryje w sobie stary cmentarz. Po dwóch dniach intensywnych prac poszukiwawczych we wsi Ugły na Wołyniu, specjalistom z Polski i Ukrainy wciąż nie udało się odnaleźć zbiorowej mogiły Polaków.
Jak informuje prof. Andrzej Ossowski z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie, odkryto natomiast inne pochówki na tym obszarze. Przebadano około jednej piątej obszaru. Teren poszukiwań kryje w sobie stary cmentarz. Każdy przypadek odkrycia szczątków wymaga szczegółowego udokumentowania, co nakreślił prof. Ossowski. Podobne poszukiwania w Puźnikach zajęły cztery miesiące.
Polskie i ukraińskie zespoły są zdeterminowane, aby kontynuować prace w Ugłach aż do odnalezienia mogiły. Prace w Ugłach są wspólną inicjatywą polsko-ukraińską. Strona ukraińska działania koordynuje przez przedsiębiorstwo komunalne Lwowskiej Rady Obwodowej "Dola", z finansowaniem ze strony polskiego Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Jak podaje Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej, ekspedycja ma trwać około tygodnia. Atak na polską kolonię Ugły miał miejsce 12 maja 1943 r., kiedy oddział UPA spalił 50 gospodarstw i zamordował ponad 100 Polaków. Część mieszkańców została zamordowana we własnych domach, inni - podczas próby ucieczki do sąsiadującego z wioską lasu.