Prawo jazdy po nowemu. Ekspert ocenił planowane zmiany
Egzamin na prawo jazdy musi nadążać za rzeczywistością, od nowych technologii po zmieniające się zachowania i przepisy - powiedział PAP szef Instytutu Transportu Samochodowego prof. Marcin Ślęzak. Jak ocenił zmiany?
Najważniejsze informacje
- Koniec egzaminu na placu manewrowym w kat. B i zmniejszenie liczby pytań teoretycznych.
- Powstaną Centrum Egzaminowania i Rada Konsultacyjna, które wyznaczą podstawę programową.
- Resort chce wprowadzić nowe zasady jeszcze w tym roku.
Zapowiadana przez Ministerstwo Infrastruktury reforma egzaminów na prawo jazdy obejmuje duże zmiany zarówno w części praktycznej, jak i teoretycznej. W projekcie mowa o rezygnacji z placu manewrowego dla kat. B oraz o ograniczeniu liczby pytań testowych nawet o połowę. Jak podaje serwis PAP, celem jest spójny i przejrzysty system, który realnie sprawdzi umiejętności kandydatów w aktualnych warunkach ruchu.
W większości krajów Europy takie próby "zręcznościowe” uznano za mało miarodajne, bo nie pokazują, jak kandydat radzi sobie w realnym ruchu. Polski system od lat był krytykowany za to, że uczy przede wszystkim „pod egzamin”, a nie w zakresie dojrzałego i przede wszystkim bezpiecznego prowadzenia auta - powiedział Ślęzak w rozmowie z PAP.
28 kierujących straciło prawo jazdy. Policja nagrała największych piratów
Mniej pytań na teście, nowa podstawa programowa
Zmiany obejmą też teorię. Obecny katalog zawiera ponad 3,5 tys. pytań, a resort dopuszcza jego redukcję nawet o połowę. Nowy zestaw ma lepiej odpowiadać realiom ruchu. - Jeśli szkolenie faktycznie przesunie akcent na praktyczne umiejętności, tj. przewidywanie zagrożeń i świadome decyzje na drodze, może to realnie poprawić bezpieczeństwo, zwłaszcza w grupie wiekowej 18-24 - zauważył prof. Ślęzak. Według ministerstwa fundamentem zmian ma być spójna podstawa programowa dla egzaminu teoretycznego i praktycznego.
Nowe instytucje: Centrum Egzaminowania i Rada Konsultacyjna
Resort planuje powołać Centrum Egzaminowania, osadzone w jednej z instytucji podległych ministerstwu. Jednostkę wesprze Rada Konsultacyjna. Ich zadaniem będą wyznaczenie podstawy programowej i stała aktualizacja egzaminów pod kątem przepisów oraz technologii. Zdaniem prof. Ślęzaka, stabilność i niezależność ekspertów przesądzają o jakości systemu.
Jeśli państwo zapewni ekspertom realne zaplecze i niezależność, jest szansa na system, który wreszcie będzie spójny - podkreślił.
Bezpieczeństwo młodych kierowców w centrum uwagi
W ocenie szefa ITS to właśnie praktyczne szkolenie może ograniczyć wypadkowość wśród młodych kierowców. Ekspert wskazuje na grupę w wieku 18-24 lat jako grupę podwyższonego ryzyka. Właśnie dlatego ministerstwo chce odejść od treningu "pod test" na rzecz rzeczywistych umiejętności. Taki kierunek ma lepiej przygotować kursantów do sytuacji drogowych, których nie oddają manewry na placu i przeładowane bazy pytań.
Kiedy zmiany wejdą w życie?
Wiceszef resortu infrastruktury Stanisław Bukowiec zapowiedział, że regulacje zmieniające system egzaminowania mają obowiązywać jeszcze w tym roku. Projekt nowelizacji ustawy o kierujących pojazdami zakłada spójny proces: od wyznaczenia podstawy programowej, przez dostosowanie testów, po praktyczną weryfikację na drogach publicznych. Celem jest skuteczna weryfikacja umiejętności i dostosowanie systemu do zmieniających się przepisów oraz technologii.