Prezydent i nagie biusty. Aktywistka się chwali, rzecznik Białego Domu krytykuje

Do niecodziennego incydentu doszło podczas przemówienia prezydenta Bidena z okazji Pride Month. Na miejscu pojawili się aktywiści, którzy zrobili swoje show - zaczęli pokazywać nagie torsy i piersi. Całe nagranie trafiło do sieci.

Rose Montoya swoim zachowaniem oburzyła internautówRose Montoya swoim zachowaniem oburzyła internautów
Źródło zdjęć: © Facebook, Twitter

Aktywistka znana w mediach społecznościowych jako Rose Montoya, opublikowała wideo z sobotniego spotkania. Widać na nim Montoyę i inną transpłciową aktywistkę, jak pokazują piersi i torsy stojąc na trawniku z Białym Domem w tle. Na nagraniu znalazło się też spotkanie z samym prezydentem Bidenem.

To zaszczyt, panie prezydencie. Prawa osób transpłciowych prawami człowieka! - mówi aktywistka i ściska dłoń Bidena.

Na nagraniu, które udostępniła Montoya widać fragmenty wypowiedzi Bidena a także moment, kiedy ma sobie zrobić selfie z Montoyą, ale okazuje się, że telefon jest ustawiony na tryb wideo.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polski dyplomata gościł Bidena. Zdradza, co dostały jego córki

Montoya z początku pozowała do zdjęć z różnymi osobami, a w końcu z dwójką znajomych zdjęła górną część ubrań.

W Białym Domu pozostał niesmak

Złośliwi mogą powiedzieć, że jeśli chcesz być poważnie traktowany, to tak też powinieneś się zachować. Dlatego już we wtorek pojawiło się oświadczenie rzecznika Białego Domu.

To nieodpowiednie zachowanie i świadczy o braku szacunku do jakiegokolwiek wydarzenia w Białym Domu. Nie odzwierciedla tego, że zorganizowaliśmy wydarzenie aby uczcić rodziny LGBTQI+ lub innych gości, którzy przybyli na miejsce. Osoby na filmie nie zostaną zaproszone na przyszłe wydarzenia - brzmiało oświadczenie.

Biden był gospodarzem wydarzenia "Pride Month 2023" w swojej rezydencji prezydenckiej, która została udekorowana tęczowymi sztandarami i flagami "progresywnej dumy". Sam prezydent określił społeczność LGBTQ jako "najodważniejszych i najbardziej inspirujących ludzi", którzy są przykładem dla Stanów Zjednoczonych i całego świata.

Za bramami tego domu są ci, którzy chcą pociągnąć nasz kraj do tyłu, tak wiele bitew trzeba jeszcze stoczyć. Ale dzisiaj nie jesteśmy tutaj, aby być silni. Nie jesteśmy tutaj, aby być odważni. Bo dla wielu z was samo przybycie na to wydarzenie jest aktem odwagi - mówiła pierwsza dama Jill Biden.

Nagranie z udziałem Rose i jej znajomych nie zniknęło z social mediów. Aktywistka, która operację zmiany płci przeszła w wieku 19 lat, wytłumaczyła się ze swojego zachowania.

Chodzenie topless w Waszyngtonie jest legalne - zaznaczyła Montoya i podkreśliła, że jest zwolenniczką ruchu "free the nipple".
Wybrane dla Ciebie
Policja uderza w pseudokibiców. Zatrzymano już ponad 600 osób
Policja uderza w pseudokibiców. Zatrzymano już ponad 600 osób
17-latek wpadł pod pociąg, gdy wnosił wózek. Jest pilny apel
17-latek wpadł pod pociąg, gdy wnosił wózek. Jest pilny apel
Głośny pożar w Moskwie. Chcą dożywocia dla oskarżonych
Głośny pożar w Moskwie. Chcą dożywocia dla oskarżonych
"Wiele hipotez". Głos śledczych po tragicznej śmierci ciężarnej 26-latki
"Wiele hipotez". Głos śledczych po tragicznej śmierci ciężarnej 26-latki
Zapłacili miliony grzywny. Rosyjski tankowiec uwolniony z Francji
Zapłacili miliony grzywny. Rosyjski tankowiec uwolniony z Francji
Chciał przekupić policjantów. "Jeden banknot"
Chciał przekupić policjantów. "Jeden banknot"
Kamera uchwyciła nastolatki. Nawet się nie kryły. Ręce opadają
Kamera uchwyciła nastolatki. Nawet się nie kryły. Ręce opadają
"To realne zagrożenie". Eksperci biją na alarm ws. szczepień
"To realne zagrożenie". Eksperci biją na alarm ws. szczepień
Masz bukszpan w ogrodzie? Już teraz zrób ten oprysk
Masz bukszpan w ogrodzie? Już teraz zrób ten oprysk
Zrobiło się niezręcznie. Zapytali Trumpa o walentynki
Zrobiło się niezręcznie. Zapytali Trumpa o walentynki
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał