Prokurator o sprawie Lizy: To, że coś się ludziom wydaje, nie wystarczy

W piątek odbyła się sekcja zwłok brutalnie zamordowanej Białorusinki. Według ustaleń mediów jej wyniki zostaną podane w kolejnym tygodniu. Wtedy również najprawdopodobniej zostaną zaostrzone zarzuty wobec domniemanego sprawcy zbrodni - Doriana S.

 Mija tydzień od śmierci 25-letniej Lizy
Źródło zdjęć: © Agencja Wyborcza | Maciej Wasilewski
Adam Dąbrowski

Mija tydzień od śmierci 25-letniej Lizy z Białorusi, która została brutalnie zgwałcona przez Doriana S. w centrum Warszawy. Według nieoficjalnych ustaleń "Faktu" przeprowadzono dziś sekcję zwłok ofiary, która potwierdziła zależność czynu napastnika oraz śmiercią młodej kobiety.

Domniemanemu sprawcy napaści zostaną najprawdopodobniej zaostrzone zarzuty - będzie sądzony za zabójstwo. Aresztowanemu grozi dożywocie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Posterunek w piekle. Ukraińcy zrobią wszystko, aby utrzymać Krynki

Prokurator Szymon Banna, opisuje jak wyglądają obecne procedury prokuratury:

Zaostrzenie zarzutów może się odbyć w oparciu o dowody. To, że wszystkim wydaje się, że śmierć kobiety była spowodowana napaścią, dla prokuratury nie jest wystarczającą przesłanką do zmiany zarzutów. Aby to miało wartość choćby później dla sądu, musimy mieć opinię biegłych i wyniki sekcji zwłok. Potrwać też muszą procedury. Ze względu na charakter sprawy, wystąpiliśmy o obrońcę z urzędu dla podejrzanego – powiedział w rozmowie z reporterami "Faktu", prokurator Szymon Banna

Ogłoszenie wyników sekcji zwłok ma zostać podane do wiadomości publicznej w najbliższym tygodniu - najprawdopodobniej w podziałek lub wtorek.

Po wykonaniu wszelkich badań i formalności ciało kobiety zostanie przekazane bliskim. Wstępnie pogrzeb Białorusinki zaplanowano na czwartek, 14 marca pod Warszawą. Data może ulec zmianie w zależności od postępowania prokuratury oraz organizacji ceremonii. Jak informuje "Fakt" w pogrzebie, który odpędzie się według obrządku prawosławnego, będą mogły również uczestniczyć osoby postronne.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany
Katolicy w całej Polsce wspierają Ukrainę. Dziś zbiórka do puszek
Katolicy w całej Polsce wspierają Ukrainę. Dziś zbiórka do puszek
Wypatrzył je w lesie. "Mamy to". Nagranie obiega sieć
Wypatrzył je w lesie. "Mamy to". Nagranie obiega sieć
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"
"Z autokaru wypadły szyby". Wypadek na A4
"Z autokaru wypadły szyby". Wypadek na A4
Straciła wszystko. Dramat Polki w Tajlandii
Straciła wszystko. Dramat Polki w Tajlandii