"Proszę otworzyć drzwi, inaczej wejdziemy siłą". Oto co zastali w domu
Wieczorna interwencja funkcjonariuszy policji od początku miała bardzo nerwowy przebieg. Policjanci nie mogli dostać się do domu pary poszukiwanej przez prokuraturę, dlatego też musieli zagrozić użyciem siły.
Gdy drzwi w końcu się otworzyły, zaskoczona kobieta zaczęła tłumaczyć, dlaczego wcześniej nie udało jej się dopełnić obowiązku. Po chwili obok niej pojawił się także jej partner, a cała sytuacja stała się jeszcze trudniejsza, gdyż w domu były dzieci. Funkcjonariusze poinformowali parę, że muszą ich zatrzymać. Kobieta próbowała przekonać policjantów, że nie może jechać, bo nie ma z kim zostawić pociech.
Co było powodem zatrzymania i jaki finał miała akcja? Sprawdź, oglądając fragment kolejnego odcinka "Policjantów z sąsiedztwa". Zobacz więcej w Telewizji WP.