Przekręt przy kasie samoobsługowej. 42-latek tłumaczył, że "coś go podkusiło"

Klientowi sklepu budowlanego wydawało się, że znalazł sprytny sposób na zaoszczędzenie pieniędzy. Przy kasie samoobsługowej zeskanował nożyk za niespełna 20 zł, a wyszedł ze sklepu z zestawem narzędzi za niemal 2 tys. złotych. Chwilę później został ujęty przez ochroniarza.

.Przekręt przy kasie samoobsługowej. 42-latek tłumaczył, że "coś go podkusiło".
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

W miniony weekend wspólny patrol straży miejskiej i policji otrzymał zgłoszenie o kradzieży w sklepie budowlanym na Gocławku przy ulicy Grochowskiej w Warszawie.

Na miejscu pracownicy ochrony wskazali 42-letniego obcokrajowca i poinformowali funkcjonariuszy, że usiłował dokonać kradzieży w sklepie. Mężczyzna wziął z półki zestaw elektronarzędzi za 1998 zł, w skład którego wchodziły młotowiertarka, zakrętarka udarowa, szlifierka kątowa oraz latarka i udał się do kas samoobsługowych.

Tam wyczekał moment nieobecności pracownika sklepu, a wtedy przy jednej z kas upozorował sczytywanie kodu z zestawu narzędzi, zeskanował nożyk introligatorski i zapłaciwszy niespełna 20 zł, wyszedł ze sklepu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Golasy" na ulicach kurortów. Polacy ich podsumowali

Sprawca nie wiedział, że jest obserwowany przez pracowników monitoringu i mocno się zdziwił, gdy zaraz po odejściu od kas został ujęty przez ochronę sklepu. Nagranie z kamer zostało przekazane patrolowi złożonemu z policjanta i strażnika miejskiego, który odebrał sprawcę z rąk ochrony.

Mężczyzna przekonywał funkcjonariuszy, że kradzież nie była zaplanowana, ale "coś go podkusiło". 42-latek został przewieziony do komendy rejonowej.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie