"Przełom" w Ukrainie. Separatysta nie mógł uwierzyć

Żołnierz tzw. DRL opowiedział żonie o kontrofensywie Ukraińców w obwodzie chersońskim i nazywa sytuację "przełomem". Jak przyznaje, nie liczył na tak szybkie działania ukraińskich wojsk. Z kolei Rosjanie nie mogą zrezygnować z walk, ponieważ kierownictwo im na to nie pozwala.

Ukraińcy uwalniają kolejne miejscowości w regionie chersońskimUkraińcy uwalniają kolejne miejscowości w regionie chersońskim
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2022 Anadolu Agency

Główny Zarząd Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy (HUR) regularnie przechwytuje rozmowy rosyjskich żołnierzy oraz bojowników tzw. DRL i ŁRL. Pokazują one często brak przygotowania do walk z ukraińskimi siłami. Najnowsza z nich dotyczy kontrofensywy Ukraińców w obwodzie chersońskim.

"Przełom" w obwodzie chersońskim

W przechwyconej rozmowie żołnierz tzw. DRL skarży się żonie na "dramatyczną sytuację" na południu Ukrainy. Jak mówi mężczyzna, Ukraińcy prowadzą skuteczną kontrofensywę w okupowanym przez Rosję obwodzie. Sytuację w regionie nazwał "przełomem".

Mamy przełom. Tu, gdzie ja stoję, teraz jest przełom. Ukraińcy niszczą tu wszystkich normalnie, po prostu całkowicie otoczyli. Są takie kluby dymne. Teraz nas [niszczą] jak zwierzęta - przyznaje.

Dodał też, że nie mogą się wycofać. – Dowództwo mówiło, że mamy stać do końca. Kto się wycofa, będzie dezerterem – powiedział bojownik. Ponadto kierownictwo nie chce podejmować decyzję o wycofywaniu oddziałów z linii walk.

500 km wyzwolono spod okupacji

W poniedziałek rzeczniczka ukraińskiego dowództwa operacyjnego Południe Natalia Humeniuk poinformowała, że w ciągu ostatnich dwóch tygodni wyzwolono spod rosyjskiej okupacji około 500 kilometrów kwadratowych terytorium w obwodzie chersońskim.

Wśród wyzwolonych miejscowości rzeczniczka Humeniuk wymieniła Wysokopilla, Nowowoznesenske, Biłohirkę, Suchyj Stawok i Myrolubiwkę. "Te miejscowości zostały wyzwolone i są pod całkowitą ukraińską kontrolą" – cytuje wypowiedź Humeniuk na konferencji prasowej w Kijowie agencja Interfax-Ukraina.

Według rzeczniczki Siły Zbrojne Ukrainy prowadzą jeszcze pewne działania, lecz "ludność tych miejscowości jest pod całkowitą jurysdykcją Ukrainy".

Amerykanie pomogli. "Rosja spadła z poziomu mocarstwa dyktującego warunki"

Wybrane dla Ciebie
Ludzkie DNA na Całunie Turyńskim. Ślady z wielu kontynentów
Ludzkie DNA na Całunie Turyńskim. Ślady z wielu kontynentów
Zaszła w ciążę. Nie wiedzą, który bliźniak jest ojcem
Zaszła w ciążę. Nie wiedzą, który bliźniak jest ojcem
Prawo jazdy po nowemu. Ekspert ocenił planowane zmiany
Prawo jazdy po nowemu. Ekspert ocenił planowane zmiany
Artyści znów uderzają w Trumpa. To hit w Waszyngtonie
Artyści znów uderzają w Trumpa. To hit w Waszyngtonie
Przygotowania trwały 11 lat. Neapol ma nową atrakcję
Przygotowania trwały 11 lat. Neapol ma nową atrakcję
Aneta K. nie żyje. Osierociła dwoje dzieci. Apel znajomej
Aneta K. nie żyje. Osierociła dwoje dzieci. Apel znajomej
Wikary nie żyje. Proboszcz miał z niego kpić. Sprawą zajęła się prokuratura
Wikary nie żyje. Proboszcz miał z niego kpić. Sprawą zajęła się prokuratura
Pogoda nie będzie nas rozpieszczać. IMGW zapowiada
Pogoda nie będzie nas rozpieszczać. IMGW zapowiada
Rosja zmienia taktykę ataków. Ujawniono ich plan
Rosja zmienia taktykę ataków. Ujawniono ich plan
Awantura na lotnisku. Trzy kobiety w kajdankach
Awantura na lotnisku. Trzy kobiety w kajdankach
Tańczy dla żołnierzy z USA. Teraz ujawnia, o czym jej mówią
Tańczy dla żołnierzy z USA. Teraz ujawnia, o czym jej mówią
Lider opozycji miał znieważyć Erdogana. Sprawą zajęła się prokuratura
Lider opozycji miał znieważyć Erdogana. Sprawą zajęła się prokuratura