Śledczy wpadli na trop osoby, która przetrzymywała w mieszkaniu ptaki z gatunków objętych ochroną.
Z ustaleń wynika, że mężczyzna samodzielnie odławiał dziko żyjące ptaki, a następnie przetrzymywał je i rozmnażał w warunkach domowych - relacjonuje śląska policja.
Podczas interwencji kolekcjoner przyznał, że prowadzi hodowlę ptaków egzotycznych i posiada również ptaki objęte ochroną, które wcześniej odłowił. W trakcie czynności dobrowolnie wydał policjantom zwierzęta będące w jego posiadaniu.
To jedyna taka hodowla w Polsce. W basenach skarby z ciepłego morza
W jego nielegalnej hodowli znalazło się 18 ptaków (takich jak szczygieł, kulczyk, makolągwa oraz czyżyk czerwony). Policjanci zabezpieczyli też klatki oraz tzw. żywołapki, które służyły do odławiania dzikich ptaków.
Z uwagi na charakter czynu, o zdarzeniu powiadomiono również inne służby. W tej sprawie zostało wszczęte postępowanie pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Gliwice-Zachód w związku z naruszeniem przepisów dotyczących ochrony gatunkowej zwierząt.
Do czasu rozstrzygnięcia sprawy ptaki pozostają w miejscu dotychczasowego bytowania. O ich dalszym losie zdecyduje sąd.