Przyćmił Trumpa. Co za sceny. Nagranie przejdzie do historii

Donald Trump po raz kolejny znalazł się w centrum uwagi podczas swojego wiecu. Tym razem jednak to nie słowa prezydenta USA najbardziej zainteresowały internautów. Jak informuje brytyjski portal Metro.co.uk, prawdziwą gwiazdą wydarzenia okazał się anonimowy mężczyzna siedzący na widowni, który przez całe przemówienie naśladował charakterystyczne gesty i mimikę Trumpa.

Nie Trump, a widz skradł showNie Trump, a widz skradł show
Źródło zdjęć: © x
Danuta Pałęga

Do nietypowej sytuacji doszło podczas wiecu w stanie Georgia. Przez całe, trwające 74 minuty przemówienie mężczyzna znajdujący się za sceną wiernie odtwarzał zachowanie Trumpa. Naśladował jego charakterystyczne ruchy rąk, układał usta w typowy dla prezydenta sposób i rytmicznie poruszał głową podczas kolejnych wypowiedzi.

Gdy Trump mówił m.in. o sytuacji na Bliskim Wschodzie czy amerykańskiej gospodarce, uczestnik wydarzenia w humorystyczny sposób kopiował jego gesty. Po zakończeniu przemówienia nie przestał odgrywać swojej roli – według Metro.co.uk jeszcze przez chwilę imitował sposób poruszania się i taniec Donalda Trumpa.

Nagrania obiegły media społecznościowe

Nietypowe zachowanie uczestnika zostało uchwycone przez fotoreporterów oraz kamery części stacji transmitujących wiec. Fragmenty nagrań błyskawicznie zaczęły krążyć w mediach społecznościowych i zdobyły ogromną popularność.

Portal zaznacza, że mężczyzna nie był widoczny we wszystkich transmisjach, ponieważ każda stacja korzystała z nieco innego ustawienia kamer. Część materiałów pochodziła z konserwatywnej telewizji Right Side Broadcasting Network (RSBN), a także z transmisji udostępnionej przez Biały Dom.

Do tej pory nie wiadomo, kim był mężczyzna ani czy jego zachowanie było zaplanowane. Biały Dom został poproszony o komentarz, jednak nie udzielił odpowiedzi.

Internauci przypomnieli słynny mem z 2018 roku

Według portalu Metro.co.uk wielu użytkowników internetu porównało anonimowego uczestnika wiecu do Tylera Linfesta, który w 2018 r. podczas spotkania Trumpa w Montanie zasłynął z wymownych min i sceptycznych reakcji widocznych w telewizyjnej transmisji.

Linfest, będący wówczas uczniem szkoły średniej, tłumaczył później w rozmowie z CNN, że nie próbował protestować przeciwko Trumpowi. – Wszystkie te reakcje były moimi prawdziwymi reakcjami. Nie próbowałem protestować, to były po prostu moje szczere odczucia – mówił.

Chaotyczne wystąpienie Trumpa

Sam Donald Trump podczas wiecu ponownie zaprezentował charakterystyczny styl przemawiania. W trakcie wystąpienia poruszał wiele niezwiązanych ze sobą tematów, m.in. mówił o wojnie na Bliskim Wschodzie, gospodarce, osobach transpłciowych oraz politycznych przeciwnikach.

Portal zwraca uwagę, że prezydent nazwał Cieśninę Ormuz "Ulicą Ormuz", a senatora z Georgii Jona Ossoffa porównał do "Pinky Hermana", najwyraźniej myląc imię kultowej postaci Pee-wee Hermana, granej przez zmarłego komika Paula Reubensa.

Trump już wcześniej tłumaczył swój sposób prowadzenia przemówień. Podczas wiecu w Pensylwanii w 2024 r. określił go jako "przeplatanie" różnych wątków i przekonywał, że taki styl przemawiania jest doceniany nawet przez profesorów języka angielskiego.

Wybrane dla Ciebie