Do nietypowej sytuacji doszło podczas wiecu w stanie Georgia. Przez całe, trwające 74 minuty przemówienie mężczyzna znajdujący się za sceną wiernie odtwarzał zachowanie Trumpa. Naśladował jego charakterystyczne ruchy rąk, układał usta w typowy dla prezydenta sposób i rytmicznie poruszał głową podczas kolejnych wypowiedzi.
Gdy Trump mówił m.in. o sytuacji na Bliskim Wschodzie czy amerykańskiej gospodarce, uczestnik wydarzenia w humorystyczny sposób kopiował jego gesty. Po zakończeniu przemówienia nie przestał odgrywać swojej roli – według Metro.co.uk jeszcze przez chwilę imitował sposób poruszania się i taniec Donalda Trumpa.
Nagrania obiegły media społecznościowe
Nietypowe zachowanie uczestnika zostało uchwycone przez fotoreporterów oraz kamery części stacji transmitujących wiec. Fragmenty nagrań błyskawicznie zaczęły krążyć w mediach społecznościowych i zdobyły ogromną popularność.
Portal zaznacza, że mężczyzna nie był widoczny we wszystkich transmisjach, ponieważ każda stacja korzystała z nieco innego ustawienia kamer. Część materiałów pochodziła z konserwatywnej telewizji Right Side Broadcasting Network (RSBN), a także z transmisji udostępnionej przez Biały Dom.
Do tej pory nie wiadomo, kim był mężczyzna ani czy jego zachowanie było zaplanowane. Biały Dom został poproszony o komentarz, jednak nie udzielił odpowiedzi.
Internauci przypomnieli słynny mem z 2018 roku
Według portalu Metro.co.uk wielu użytkowników internetu porównało anonimowego uczestnika wiecu do Tylera Linfesta, który w 2018 r. podczas spotkania Trumpa w Montanie zasłynął z wymownych min i sceptycznych reakcji widocznych w telewizyjnej transmisji.
Linfest, będący wówczas uczniem szkoły średniej, tłumaczył później w rozmowie z CNN, że nie próbował protestować przeciwko Trumpowi. – Wszystkie te reakcje były moimi prawdziwymi reakcjami. Nie próbowałem protestować, to były po prostu moje szczere odczucia – mówił.
Chaotyczne wystąpienie Trumpa
Sam Donald Trump podczas wiecu ponownie zaprezentował charakterystyczny styl przemawiania. W trakcie wystąpienia poruszał wiele niezwiązanych ze sobą tematów, m.in. mówił o wojnie na Bliskim Wschodzie, gospodarce, osobach transpłciowych oraz politycznych przeciwnikach.
Portal zwraca uwagę, że prezydent nazwał Cieśninę Ormuz "Ulicą Ormuz", a senatora z Georgii Jona Ossoffa porównał do "Pinky Hermana", najwyraźniej myląc imię kultowej postaci Pee-wee Hermana, granej przez zmarłego komika Paula Reubensa.
Trump już wcześniej tłumaczył swój sposób prowadzenia przemówień. Podczas wiecu w Pensylwanii w 2024 r. określił go jako "przeplatanie" różnych wątków i przekonywał, że taki styl przemawiania jest doceniany nawet przez profesorów języka angielskiego.