Przyjechał po wnuka do szkoły. Policja szybko wkroczyła do akcji

66-letni mieszkaniec Łomży (woj. podlaskie) został zatrzymany przez policję po tym, jak złamał obowiązujący zakaz zatrzymywania się. Szybko wyszło na jaw, że kierował samochodem pod wpływem alkoholu. Podczas rozmowy z funkcjonariuszami tłumaczył swoje zachowanie koniecznością odebrania wnuka ze szkoły.

Policja zatrzymała kierowcę „na podwójnym gazie” przy szkolePolicja zatrzymała kierowcę „na podwójnym gazie” przy szkole
Źródło zdjęć: © Podlaska Policja
Malwina Witkowska

5 lutego po godzinie 12:30 na ulicy Sadowej w Łomży, w pobliżu Zespołu Szkół Katolickich, policjanci z ruchu drogowego zauważyli samochód, którego kierowca złamał obowiązujący zakaz zatrzymywania się w tym miejscu. Po zatrzymaniu okazało się, że za kierownicą siedział 66-letni mieszkaniec Łomży. Jak się szybko okazało, złamanie przepisów nie było jego jedynym przewinieniem.

Funkcjonariusze wyczuli od mężczyzny woń alkoholu. Badanie alkomatem potwierdziło ich przypuszczenia - kierowca miał w organizmie ponad 0,5 promila alkoholu. Podczas rozmowy z policjantami tłumaczył, że musiał odebrać wnuka ze szkoły. Mundurowi natychmiast zatrzymali 66-latkowi prawo jazdy.

Teraz amator jazdy "na podwójnym gazie" za swoje zachowanie odpowie przed sądem. Za kierowanie samochodem będąc w stanie nietrzeźwości kodeks karny przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna odpowie też za popełnione wykroczenie - informuje Komenda Powiatowa Policji w Łomży.

Policja przypomina, że nawet niewielka ilość alkoholu może znacząco obniżyć refleks, zdolność oceny sytuacji na drodze oraz czas reakcji. Prowadzenie pojazdu po spożyciu alkoholu stwarza poważne zagrożenie nie tylko dla samego kierowcy, ale także dla innych uczestników ruchu, w tym pieszych i pasażerów.

Wybrane dla Ciebie
Dominikanin krytykuje media Rydzyka. "Niszczą ludzi"
Dominikanin krytykuje media Rydzyka. "Niszczą ludzi"
Skandal na Węgrzech. Media ujawniają próbę infiltracji partii TISZA
Skandal na Węgrzech. Media ujawniają próbę infiltracji partii TISZA
Minister Węgier przyznał się do konsultacji z Rosją w sprawach UE
Minister Węgier przyznał się do konsultacji z Rosją w sprawach UE
Tak werbują Rosjanie. Sabotaż nazywają eksperymentem
Tak werbują Rosjanie. Sabotaż nazywają eksperymentem
Zginął w katastrofie wojskowego samolotu. "Powiedział, że nie wróci"
Zginął w katastrofie wojskowego samolotu. "Powiedział, że nie wróci"
Nie żyje syn polityka Polski 2050. Rodzina podała datę pogrzebu
Nie żyje syn polityka Polski 2050. Rodzina podała datę pogrzebu
Rosyjski atak na Lwów. Dron uderzył w kościół UNESCO
Rosyjski atak na Lwów. Dron uderzył w kościół UNESCO
Potomek ofiar zbrodni na Wołyniu. "Nie chcemy żadnej zemsty"
Potomek ofiar zbrodni na Wołyniu. "Nie chcemy żadnej zemsty"
Pogorszenie pogody. Wracają przymrozki i silny wiatr
Pogorszenie pogody. Wracają przymrozki i silny wiatr
Ciała dwóch kobiet w mieszkaniu. Są wyniki sekcji zwłok
Ciała dwóch kobiet w mieszkaniu. Są wyniki sekcji zwłok
Trump "pożytecznym idiotą" Putina. Rosja rozpoczyna wielką ofensywę
Trump "pożytecznym idiotą" Putina. Rosja rozpoczyna wielką ofensywę
Okradli 171 nagrobków. Wśród zatrzymanych kobieta. Grozi im 8 lat
Okradli 171 nagrobków. Wśród zatrzymanych kobieta. Grozi im 8 lat