Przyleciał do Polski balonem. Tylko zajrzeli do środka

Policjanci z powiatu łosickiego interweniowali w związku z przemytem papierosów przez wschodnią granicę. Do transportu nielegalnego towaru wykorzystany został balon, do którego przymocowano karton z papierosami bez polskich znaków akcyzy.

Taki pakunek przyleciał do Polski.Taki pakunek przyleciał do Polski.
Źródło zdjęć: © policja
Mateusz Domański

We wtorek (2 grudnia) krótko przed północą dyżurny łosickiej komendy dostał zgłoszenie, że w jednej z miejscowości mogło dojść do upadku balonu meteorologicznego.

Policjanci na polu ornym w pobliżu budynków gospodarczych odnaleźli paczkę owiniętą białą folią, do której zostały przymocowane resztki balona. Mundurowi zabezpieczyli miejsce do czasu przyjazdu policjantów z pionu kryminalnego - czytamy w komuniakcie KWP w Radomiu.

"Pobił" biletomat. Nagranie z Olsztyna trafiło do sieci

Oględziny wykazały, że w paczce znajdowało się około 30 tys. sztuk papierosów (1 500 paczek) bez polskich znaków akcyzy.

Jak widać, przemytnicy próbują różnych sposobów na wprowadzenie do obrotu towarów akcyzowych - spostrzega policja.
Taki pakunek dotarł do Polski.
Taki pakunek dotarł do Polski. © Policja
Taki pakunek dotarł do Polski.
Taki pakunek dotarł do Polski. © Policja

Policja wyjaśnia. Tak trzeba się zachować

KWP w Radomiu przypomina, że "w każdym przypadku zauważenia podejrzanego obiektu, który niespodziewanie ląduje w naszej okolicy, należy powiadomić o tym policjantów". "Dotyczy to m.in. balonów, które są wykorzystywane przez przemytników do nielegalnego transportu towarów objętych podatkiem akcyzowym" - podkreślono.

W przypadku odkrycia takiego obiektu nie należy się do niego zbliżać i samodzielnie próbować sprawdzać co znajduje się w paczce do niego podłączonej. W pierwszej kolejności należy zadzwonić pod numer alarmowy i przekazać informację o takim znalezisku służbom, a następnie poczekać do przyjazdu policjantów, by wskazać im dokładnie to miejsce - podsumowano.
Wybrane dla Ciebie
To nie była spokojna noc na Krupówkach. Władze miasta o nocnej akcji
To nie była spokojna noc na Krupówkach. Władze miasta o nocnej akcji
Dramat Polaka w Albanii. Koszmar zaczął się w wodzie. Rodzice apelują
Dramat Polaka w Albanii. Koszmar zaczął się w wodzie. Rodzice apelują
Zgłosiła rozżarzony węgiel na ulicy. Strażacy odkryli zaskakującą prawdę
Zgłosiła rozżarzony węgiel na ulicy. Strażacy odkryli zaskakującą prawdę
Furia kierowcy BMW. Filmik obiega sieć. Od razu zaczęli snuć teorie
Furia kierowcy BMW. Filmik obiega sieć. Od razu zaczęli snuć teorie
Wyrok ws. zabójstwa dentystki w Środzie Wlkp. Mołdawianin skazany
Wyrok ws. zabójstwa dentystki w Środzie Wlkp. Mołdawianin skazany
Francja ostrzega USA. Trump pod presją Europy
Francja ostrzega USA. Trump pod presją Europy
Skandaliczne nagranie w sieci. Uczniowie maltretują kolegę
Skandaliczne nagranie w sieci. Uczniowie maltretują kolegę
Leśnicy pokazali łosia. Spójrzcie, co miał na sobie. "Wyraźny sygnał"
Leśnicy pokazali łosia. Spójrzcie, co miał na sobie. "Wyraźny sygnał"
Było -15 stopni C. Zaginioną matkę odnaleziono w lesie
Było -15 stopni C. Zaginioną matkę odnaleziono w lesie
Nagranie ze studniówki. Wszyscy patrzą na dyrektora
Nagranie ze studniówki. Wszyscy patrzą na dyrektora
Śmierć matki i trójki dzieci. Dramat, który wstrząsnął Chełmnem
Śmierć matki i trójki dzieci. Dramat, który wstrząsnął Chełmnem
Skandal w niemieckim wojsku. Tak mieli się zachowywać żołnierze
Skandal w niemieckim wojsku. Tak mieli się zachowywać żołnierze