Psychoterapeutka widzi ukryty plan w orędziu Trumpa. "Narracja nadrzędna"

Psychoterapeutka Shelly Dar w rozmowie z "Mirror" przekazała, że jej zdaniem orędzie Donalda Trumpa było precyzyjnie zaplanowane. Po przeanalizowaniu wypowiedzi prezydenta USA wskazała, że najważniejsze w jego wypowiedzi były kontrola narracji i budowanie wizerunku siły.

Donald TrumpDonald Trump
Źródło zdjęć: © Getty Images | Andrew Harnik
Karol Osiński

Najważniejsze informacje

  • Shelly Dar ocenia, że 108-minutowe wystąpienie miało pokazać dominację i wytrzymałość.
  • Powtarzanie haseł i ostrzejszy język o migracji miały konsolidować elektorat.
  • Symboliczne gesty z drużyną hokeistów i wojskowymi podnosiły temperaturę patriotyzmu.

Orędzie o stanie państwa przyniosło mieszankę autopromocji, akcentów patriotycznych i ostrych ataków na przeciwników, w kraju i za granicą. Jak wskazuje psychoterapeutka Shelly Dar, specjalistka od zachowań i pewności siebie, kluczowe były "kontrola i przedefiniowanie".

Psychoterapeutka dostrzegła ukryty plan w orędziu Donalda Trumpa

Dar zwraca uwagę, że sama długość wystąpienia miała znaczenie. "108-minutowe przemówienie nie jest przypadkowe. Sama długość staje się dominacją. Sygnalizuje wytrzymałość, autorytet i niechęć do pośpiechu, szczególnie w momencie, gdy sondaże poparcia i orzeczenia sądowe stanowią dla niego wyzwanie" – ocenia ekspertka w rozmowie z "Mirror".

Podkreśla też, że powracające frazy tworzą narrację niezależnie od danych. "Powtarzające się zdanie 'tak bardzo wygrywamy' jest klasycznym przykładem narracji nadrzędnej. Gdy wskaźniki zewnętrzne są niejednoznaczne, powtarzanie służy zaszczepieniu pewności" – wskazuje.

Kolejnym elementem było modulowanie tonu. Według Dar, Trump mówił spokojniej niż zwykle, ale utrzymał konfrontacyjny charakter przekazu. "Jego ton, mniej bombastyczny, ale nadal bojowy, sugeruje raczej modulację niż złagodzenie stanowiska. Stoicka wymiana zdań z prezesem Sądu Najwyższego Robertsem i pozbawiona wyrazu reakcja Amy Coney Barrett tworzą widoczne napięcie" – zauważa.

Ostrzejszy język o migracji i napięcia na sali

Jedna z najbardziej komentowanych scen dotyczyła ataku na Demokratów, gdy prezydent krytykował tych, którzy nie wstali na apel o prymat ochrony obywateli USA nad nieudokumentowanymi imigrantami. W tej samej sekwencji pojawił się też publiczny wyrzut wobec Sądu Najwyższego. "Krytykując sąd, stojąc kilka kroków dalej, okazuje buntowniczość i sygnalizuje wyborcom, że instytucjonalny opór nie powstrzyma go." – ocenia Dar.

Ekspertka twierdzi, że "ciemniejszy" język o migracji oraz wywoływanie opozycji z nazwiska pogłębiają podział, ale psychologicznie cementują rdzeń elektoratu. Jej zdaniem "ukryty plan" był czytelny: budować obraz polityka silnego, obleganego i zwycięskiego, przy jednoczesnym rysowaniu Demokratów jako przeszkody.

Wystąpienie urozmaiciła obecność męskiej reprezentacji USA w hokeju na lodzie, która zdobyła złoty medal, oraz żołnierzy. Dar interpretuje to jako celowe przesunięcie emocji. "Wykorzystanie w teatrze postaci hokeistów i wojskowych dodaje patriotyzmu i spektakularności. Przenosi emocjonalną temperaturę z kontrowersji prawnych na dumę narodową. To strategiczne zakotwiczenie" – podkreśla.

Zdaniem ekspertki te obrazy miały wybijać się ponad toczące się spory prawne i sondażowe, przekierowując uwagę na wspólnotowe emocje i symbole zwycięstwa. W tle – jak wskazuje analiza – konsekwentnie budowano narrację kontroli i nieustępliwości, której osią były długość przemówienia, rytm powtórzeń i wyraziste kontrasty polityczne.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 05.05.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 05.05.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Piękne słowa o Europie. Padły z ust premiera Kanady
Piękne słowa o Europie. Padły z ust premiera Kanady
Ukradł Audi SQ7 i zabił nim człowieka. Surowy wyrok dla 43-latka
Ukradł Audi SQ7 i zabił nim człowieka. Surowy wyrok dla 43-latka
Pierwsza Komunia "na raty". Rodzice z Warszawy grzmią: "łapiemy się za głowę"
Pierwsza Komunia "na raty". Rodzice z Warszawy grzmią: "łapiemy się za głowę"
Ukradł auto, policja ruszyła w pościg. Rachunek za szkody zapłaci właściciel?
Ukradł auto, policja ruszyła w pościg. Rachunek za szkody zapłaci właściciel?
Hantawirus na statku. Ekspert: zakażenia między ludźmi są wyjątkowe
Hantawirus na statku. Ekspert: zakażenia między ludźmi są wyjątkowe
Łomża: dwulatka uciekła od pijanej matki. Jest ruch prokuratury
Łomża: dwulatka uciekła od pijanej matki. Jest ruch prokuratury
Walia. Pływała na desce i zobaczyła tonący luksusowy samochód
Walia. Pływała na desce i zobaczyła tonący luksusowy samochód
Zełenski w Bahrajnie z propozycją "Drone Deal" przeciw irańskim atakom
Zełenski w Bahrajnie z propozycją "Drone Deal" przeciw irańskim atakom
25-letni Brytyjczyk znaleziony martwy na plaży w Hiszpanii
25-letni Brytyjczyk znaleziony martwy na plaży w Hiszpanii
MSWiA podało dane systemu Entry/Exit. Tyle osób przekracza granicę Polski. Ilu odmówiono wjazdu?
MSWiA podało dane systemu Entry/Exit. Tyle osób przekracza granicę Polski. Ilu odmówiono wjazdu?
Łosie pojawiły się na osiedlu w Helu. Czy dostaną imiona?
Łosie pojawiły się na osiedlu w Helu. Czy dostaną imiona?